TOP

ŚLUB ZA ŚLUBEM

Ślub za ślubem

Drogie Siostry, takiej przerwy to my jeszcze nie miałyśmy! Należy jednak pamiętać, że w myśl hasła, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, myślę że nie musicie się martwić. Mamy teraz z Katarzyną ślub za ślubem, szkolenie za szkoleniem, ale za to jak wszystko się troszkę uspokoi, to będzie o czym pisać :)

A czy wiedzieliście że w pewnym kościele we Wrocławiu drzwi otwiera sam Pan Jezus? Moja asystentka kontaktując się z księdzem proboszczem i pytając, kto będzie mógł w sobotę rano otworzyć w drzwi naszym dekoratorkom, usłyszała w odpowiedzi, że Pan Jezus. Odpowiedź bynajmniej nie miała być żartem – miała za zadanie raczej na celu zbicie asystentki z tropu. Takie to właśnie rozrywki mają niektórzy księża :)

To w sumie było jednak całkiem zabawne i wyszła z tego śmieszna anegdotka. Bo np. dziś dziś rano z kolei było dużo mniej zabawnie. Usłyszałyśmy od pani kierownik pewnego USC, dość obcesowe podziękowanie za próbę umówienia się na spotkanie w sprawie możliwości udzielenia ślubu w plenerze. Niestety wielu urzędników jeszcze nie ma świadomości, że obywatele nie są PETENTAMI, a KLIENTAMI, których należy miło i profesjonalnie obsłużyć. Nawet odmowę można zaserwować w innym stylu, prawda?

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów.