TOP

ŚLUB MICHAŁA WIŚNIEWSKIEGO

W ubiegłą sobotę Michał Wiśniewski po raz 4 przysięgał miłość i wierność aż po grób. Razem ze swoją wybranką, Dominiką Tajner powiedzieli sakramentalne „tak” wśród malowniczej scenerii Mazur. Ceremonia odbyła się w obrządku ewangelickim. Ślub utrzymany był w klasycznej konwencji – pannę młodą, w tradycyjnej, długiej sukni ślubnej z dużą ilością tiulu i koronek, do ołtarza poprowadził jej ojciec – Apoloniusz Tajner. Michałowi Wiśniewskiemu natomiast, który tym razem wybrał klasyczny, elegancki strój, podczas ślubu towarzyszyła „medialna matka” Nina Terentiew. Cokolwiek by mówić o strojach, medialnym szumie czy gustach i guścikach, jedno trzeba przyznać bez dwóch zdań – sceneria ślubu: przepiękna! Oto pierwsze zdjęcia z uroczystości:

Tiffany! Cartier! Black star! Forst! Gorham! Mów mi o nich wszystko! Mów o nich stale! Gdy dziewczę czasami ma z prawem kłopoty, to nie ma jak diamentów blask! Gdy szef twój do ciebie chce ruszyć w zaloty, niech klejnotem błyśnie, a jak nie, to traci czas! Graj z nim tak gdy hossa trwa, bo gdy przyjdzie bessa, raz dwa, ten bydlak skruszony powróci do żony. Nie ma jak diamentów blask! Słyszałam o związkach, co są platoniczne, lecz lepszy jest diamentów blask! Romanse są trwalsze i bardziej praktycznie, gdy hojny pan milutkiej swej brylancik da! Płynie czas i niszczy nas, a w kościach już łamie ciut, ciut... Na wiek starszej pani najlepszy jest Tiffany! Diamenty!... Diamenty!... Nie imitacje lecz diament! My kochamy ich blask.