TOP

PRÓBNE CZESANIE, CZYLI CO, GDZIE, KIEDY?

Próbne czesanie to ważna sprawa. Nie tylko możesz sprawdzić jak na tobie prezentuje się wymarzona, upatrzona fryzura, ale poznajesz zwyczaje, sposób pracy i solidność fryzjerki. Słowem – badasz grunt przed wielkim finałem. Każda panna młoda powinna powierzyć swoje włosy osobie, której umiejętności i kompetencji jest pewna. Czy jest lepszy sposób na ich weryfikację, niż próbne czesanie? Oto kilka rad, jak najlepiej przygotować się do tej próby generalnej:

1. Kiedy? Na próbne czesanie najlepiej umówić się ok. 2 – 3 miesięcy przed ślubem. Dzięki temu będziesz pewna, że podczas ślubu nadal trafisz w obowiązujące trendy. Będziesz miała też dość czasu, aby po rozmowie z fryzjerem dokonać niezbędnych poprawek, zmian, czy zakupów konkretnych akcesoriów, potrzebnych do stworzenia twojej wymarzonej fryzury.

2. Zaplanuj wyjście. Nie ma lepszego sposobu na sprawdzenie trwałości fryzury niż szalona impreza – dlatego w dniu próbnego czesania zaplanuj wyjście. Może uda się je połączyć z wieczorem panieńskim? Ważne, abyś była pewna, że wybrana fryzura bez szwanku przetrzyma całą noc tańców i swawoli.

3. Umyj i wysusz włosy wcześniej. Większość próbnych czesań jest ograniczona czasowo – nie chcesz tracić cennych minut na coś, co możesz zrobić sama w domu. Zaoszczędzony czas będziesz mogła poświęcić na przedyskutowanie różnych opcji.

4. Make – up przodem. Makijaż i fryzura mają tworzyć wspólną całość, dlatego na próbne czesanie przyjdź w pełnym makijażu. Jeśli możesz (i korzystasz z takiej opcji), na próbę makijażu umów się przed fryzjerem.

5. A co z resztą? Idąc na próbne czesanie zabierz ze sobą zdjęcia sukni ślubnej, kwiatów i dodatków, które chciałabyś założyć. Dzięki temu fryzjer będzie dobrać uczesanie idealne nie tylko dla twojej urody, ale też stylizacji w jakiej zamierzasz się pokazać.

6. Troje to już tłum. Idąc na próbne czesanie warto zabrać kogoś, na czyjej opinii polegasz – mama, siostra czy przyjaciółka z pewnością doradzi Ci w czym wyglądasz dobrze, a w czym nie. Pamiętaj jednak, że więcej osób to więcej opinii. Jeśli chcesz uniknąć chaosu i wątpliwości wybierz się do fryzjera z osobą, na której zdaniu najbardziej polegasz.

7. Czy pasuje? Na próbne czesanie zabierz ze sobą akcesoria, którymi chciałabyś ozdobić fryzurę. Welon, grzebień czy woalka pasują do pewnym typów fryzur lepiej, niż do innych. O tym, co jest najlepsze dla ciebie przekonasz się sprawdzając wszystkie opcje.

8. Uważaj! Zwracaj uwagę na sposób ułożenia fryzury, użyte produkty i kolejność wykonywanych działań. Dzięki temu będziesz wiedziała jak poprawić fryzurę, odświeżyć ją, lub zapobiec fryzurowej katastrofie podczas wesela.

9. Bez niedomówień. Mów jasno o swoich oczekiwaniach, opiniach i samopoczuciu. Jeśli coś ci się nie podoba, uwiera lub spodziewałaś się innego efektu – powiedz o tym głośno! Fryzjer to nie jasnowidz, nie musi domyślać się, co masz na myśli. Pamiętaj, że im lepsza komunikacja, tym lepszy efekt. 

Tiffany! Cartier! Black star! Forst! Gorham! Mów mi o nich wszystko! Mów o nich stale! Gdy dziewczę czasami ma z prawem kłopoty, to nie ma jak diamentów blask! Gdy szef twój do ciebie chce ruszyć w zaloty, niech klejnotem błyśnie, a jak nie, to traci czas! Graj z nim tak gdy hossa trwa, bo gdy przyjdzie bessa, raz dwa, ten bydlak skruszony powróci do żony. Nie ma jak diamentów blask! Słyszałam o związkach, co są platoniczne, lecz lepszy jest diamentów blask! Romanse są trwalsze i bardziej praktycznie, gdy hojny pan milutkiej swej brylancik da! Płynie czas i niszczy nas, a w kościach już łamie ciut, ciut... Na wiek starszej pani najlepszy jest Tiffany! Diamenty!... Diamenty!... Nie imitacje lecz diament! My kochamy ich blask.