TOP

JAK UCHRONIĆ SIE PRZED ŚLUBNA GAFĄ?

 Potknięcie przed ołtarzem, brak obrączek w kościele, fałszujący wokalista i pijani muzycy czy upadek podczas pierwszego tańca – któż choć raz nie był świadkiem takiej sceny? W niejednej rodzinie, wśród przyjaciół, sąsiadów i znajomych możemy zapewne usłyszeć wiele historii z uroczystości ślubnych i weselnych o złośliwości rzeczy martwych oraz różnych wpadkach, wynikających najczęściej z nieświadomego nietaktu osób obecnych.

  • Najczęściej spotykane faux pas związane z organizowaniem uroczystości ślubnych i weselnych obejmuje m.in.
  • zapraszanie gości wraz z osobą towarzyszącą, gdy dana osoba jest w związku z wieloletnim stażem;
  • pominięcie w podziękowaniach za prezent gości nieobecnych na ślubie lub weselu;
  • nieprzemyślane posadzenie gości przy stole, tak że nikt nikogo nie zna.

WEDDING COLLAPSE

Chociaż największy stres z reguły towarzyszy ceremonii zaślubin, to jednak gafy tam popełniane nie zapadają tak głęboko w pamięć, jak wpadki na sali weselnej. Okazji do tego jest wiele, gdyż wraz z upływem czasu i przybywającą najczęściej ilością procentów we krwi maleje stres, a narastająca swoboda sprzyja zaistnieniu nieprzewidzianych sytuacji. Najlepiej zachować do tego zdrowy dystans i traktować to wszystko z pewna dozą humoru.

Warto jednak zawczasu pomyśleć o kilku podstawowych sprawach, które w kategorii wpadek weselnych należą już do „klasyki gatunku”.

WEDDING FAIL

Jak zminimalizować ryzyko wpadki weselnej?

  • pamiętajmy o umiejętnościach tanecznych: warto wziąć kilka lekcji i zaopatrzyć się w buty z podeszwą antypoślizgową;
  • odpowiednio wcześniej przed ślubem przetestujmy wszelkie planowane zabiegi kosmetyczne (używamy jedynie wypróbowanych kosmetyków, nie zakładamy tipsów jeśli nie umiemy w nich sprawnie operować dłońmi, np. widelcem i nożem przy stole, itd.);
  • przy komponowaniu weselnego menu pamiętajmy o gustach naszych gości – sushi jest wyśmienite, ale niekoniecznie należy do ulubionych dań osób o „konserwatywnym” podniebieniu;
  • wybierając zespół muzyczny dobrze rozejrzyjmy się wokół i poszukajmy rekomendacji wśród znajomych, aby znaleźć rzeczywiście fachowych muzyków, którzy nie nadużyją alkoholu i nie po
  • psują zabawy;
  • pomyślmy zawczasu o zorganizować weselnikom dodatkowych atrakcji na czas przerw muzycznych.

Jest to zaledwie kilka rad, o których warto pamiętać.

Jeśli jednak na samą myśl, że podczas naszej uroczystości coś może „pójść nie tak” drętwiejemy ze strachu, być może powinniśmy rozważyć zatrudnienie konsultanta ślubnego. Tego typu usługi stają się już coraz bardziej popularne. Z reguły zadaniem takiej osoby jest zaplanowanie wszystkich szczegółów ślubu i wesela, jak również zadbanie o dobrą zabawę gości weselnych. Często także można jej zlecić nawet zapewnienie noclegu gościom.

Artykuł pobrano z serwisu Kobieta.WieszJak.pl

Źródło foto:

http://becomeatopweddingplannerblog.com/become-a-top-wedding-planner-10-four-weddings-blunders-that-you-could-have-stopped/

http://aviaphotography.blogspot.com/2011/05/kasnas-city-mo-columbia-wedding.html

http://www.sockshop.co.uk/latest_news/march2011/index.html

Tiffany! Cartier! Black star! Forst! Gorham! Mów mi o nich wszystko! Mów o nich stale! Gdy dziewczę czasami ma z prawem kłopoty, to nie ma jak diamentów blask! Gdy szef twój do ciebie chce ruszyć w zaloty, niech klejnotem błyśnie, a jak nie, to traci czas! Graj z nim tak gdy hossa trwa, bo gdy przyjdzie bessa, raz dwa, ten bydlak skruszony powróci do żony. Nie ma jak diamentów blask! Słyszałam o związkach, co są platoniczne, lecz lepszy jest diamentów blask! Romanse są trwalsze i bardziej praktycznie, gdy hojny pan milutkiej swej brylancik da! Płynie czas i niszczy nas, a w kościach już łamie ciut, ciut... Na wiek starszej pani najlepszy jest Tiffany! Diamenty!... Diamenty!... Nie imitacje lecz diament! My kochamy ich blask.