TOP

ŚLUBNY BUDŻET- CZYLI JAK SIE DO TEGO ZABRAĆ?

Starannie zaplanowany budżet ślubu i wesela pomoże Wam uniknąć koszmaru niespodziewanych opłat, wydatków czy popadnięcia w długi. Niezależnie od tego, czy planujecie skromne przyjęcie czy wystawną fetę przygotowanie dokładnej listy wydatków oszczędzi Wam dużo stresu. Przede wszystkim – ustalcie swoje możliwości finansowe i według nich wybierajcie poszczególne usługi. Jeśli na ślub planujecie wydać 30 tys. złotych a sala weselna kosztuje 15 tys., istnieje duże ryzyko że pozostała kwota nie pokryje reszty wydatków. Przy odrobinie wyobraźni i dobrym planie można, niezależnie od kosztów, zorganizować piękny ślub. Jeśli nie stać Was na konkretną rzecz zastanówcie się, czy na prawdę jej potrzebujecie. Jeśli tak – kombinujcie, poszukajcie tańszej lub innego sposobu jej realizacji.

Rozważcie, na czym tak naprawdę Wam zależy a z czego możecie zrezygnować. Przy każdym elemencie ślubu będziecie mieli szeroki wachlarz cen i możliwości – zdecydujcie w których kwestiach możecie pozwolić sobie na ekstrawagancję a które nie są aż tak ważne, i można na nich zaoszczędzić. Pamiętajcie żeby nie dać sobie wcisnąć czegoś czego nie chcecie – jeśli w pakiecie z orkiestrą jest wodzirej, na którym Wam nie zależy, po prostu poszukajcie innej oferty. Niezależnie co planujecie – trzymajcie się budżetu. Niektóre firmy cateringowe radzą aby zaplanowany budżet obciąć o 25%, dzięki będzie można później pokryć koszty, które go przekroczą. Rozpiszcie wszystkie elementy ślubu i wesela i podzielcie je według kategorii obowiązkowe lub opcjonalne, przy każdej pozycji wpisując koszt. Da Wam to czytelny obraz tego czego chcecie, co generuje największe koszty, na czym można zaoszczędzić a co jest absolutnie niezbędne. Im bardziej szczegółowo to zrobicie, tym lepiej. Przykład poniżej:

Ślubny budżet

Źródło foto:

http://thesaricladbride.com/2009/07/basic-tips-for-the-recessionista-bride/

http://www.pennywiseguides.com/8-way-s-of-saving-money-for-your-wedding

Tiffany! Cartier! Black star! Forst! Gorham! Mów mi o nich wszystko! Mów o nich stale! Gdy dziewczę czasami ma z prawem kłopoty, to nie ma jak diamentów blask! Gdy szef twój do ciebie chce ruszyć w zaloty, niech klejnotem błyśnie, a jak nie, to traci czas! Graj z nim tak gdy hossa trwa, bo gdy przyjdzie bessa, raz dwa, ten bydlak skruszony powróci do żony. Nie ma jak diamentów blask! Słyszałam o związkach, co są platoniczne, lecz lepszy jest diamentów blask! Romanse są trwalsze i bardziej praktycznie, gdy hojny pan milutkiej swej brylancik da! Płynie czas i niszczy nas, a w kościach już łamie ciut, ciut... Na wiek starszej pani najlepszy jest Tiffany! Diamenty!... Diamenty!... Nie imitacje lecz diament! My kochamy ich blask.