TOP

TRADYCJE WESELNE, ZWYCZAJE I PRZESĄDY W UK. Część I

Oświadczyny

Pomimo, że oświadczyny leżą w gestii mężczyzn, kobieta może oświadczyć się raz na 4 lata w roku przestępnym, 29 lutego. Niezdecydowanym panom można więc zrobić psikusa:) a nuż się zgodzą?:)

Nazwisko

Sądzi się, iż pechowe jest dla kobiety poślubienie mężczyzny, którego nazwisko i imię zaczynają się od tych samych liter, co jej. Zostało to ujęte w następujący wierszyk: “To change the name and not the letter, Is to change for the worst and not the better” co w wolnym tłumaczeniu może znaczyć, że jeśli nastąpi zmiana nazwiska ale nie inicjałów, jest to zmiana na gorsze, a nie na lepsze. Aby to odwrócić, istnieje przesąd, iż panna młoda nie powinna ćwiczyć pisania nowego nazwiska przed ślubem.

Panna młoda i druhny

Zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w innych krajach Europy tradycyjny ślub zaczyna się od małej dziewczynki rzucającej kwiatki stokrotek lub płatki kwiatów na drodze do kościoła, a następnie stąpa po tym panna młoda i jej druhny. Kwitnące ścieżki i symboliczny spacer oznaczały nadzieję dla panny młodej na drogę życia pełną szczęścia i miłości. Ciekawostką również są suknie druhen – pewnie niejedna z Was zastanawiała się nad tym, dlaczego druhny czasami noszą sukienki podobne do panny młodej? W czasach starożytnych był to rodzaj przynęty, aby zmylić złe duchy, a tym samym chronić pannę młodą.

Tort

Tradycyjnym angielskim tortem weselnym jest tort owocowy, najczęściej z rodzynkami, migdałami, wiśniami i marcepanem. Górna warstwa tortu nazywany jest “christening cake”, który para zachowuje (czyli prosi o zamrożenie) na chrzciny pierwszego dziecka.

Buty

Goście weselni często przywiązują różne rzeczy – zwykle buty do samochodu Pary Młodej – na szczęście. Jest to tradycja, która powstała w Anglii w okresie panowania Tudorów. Początkowo goście weselni rzucali butami w nowożeńców, gdy Ci opuszczali kościół. Wyobrażacie to sobie? ;)

W przypadku ostatniego “ślubu stulecia” Williama i Kate obecne jedynie były małe dziewczynki – druhenki z kwiatkami (jednak nie rzucały ich) oraz Pippa ubrana na biało.

William podobno złamał jedną zasadę oświadczając się Catherine jako pierwszej, a dopiero później poprosił o jej rękę ojca. Zgodnie z tradycją powinno być odwrotnie, co jednak tłumaczył tym, że tak naprawdę nie był pewien czy Kate się zgodzi, a zatem wolał najpierw się upewnić :)

Jak wiadomo, nie należy sztywno trzymać się zasad, co zresztą młoda para pokazuje na każdym kroku…i bardzo dobrze :)

cdn..

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów. A ponieważ wszystko płynie - nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.