TOP

10 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO ZORGANIZOWAĆ ŚLUB NA CYPRZE

Tym wpisem rozpoczynam cykl artykułów o ślubie na Cyprze. Pisać mam o czym, bo na tej pięknej wyspie swojego czasu zorganizowałam sporo ślubów dla naszych polskich (ale też i mieszanych) par, a poza tym, w tym roku miałam niesamowitą przyjemność gościć na Cyprze po raz kolejny, tym razem na specjalnym study-tour zorganizowanych przez Cypryjską Organizację Turystyczną we współpracy z lokalnymi firmami.

Jeżeli chodzi wam po głowie myśl o organizacji nietuzinkowego, szalonego ślubu, a do tego jeszcze poza granicami naszego kraju, to poniżej znajdziecie 10 powodów, dla których warto w takim przypadku wybrać Cypr. Sezon ślubny 2014 zbliża się wielkimi krokami, więc zamiast łapać się za głowę i myśleć, jak ogarnąć polskie wesele na 100 osób, rozważcie lepiej taki wakacyjno-ślubny wyjazd.

1. CYPR TO WYSPA MIŁOŚCI

Nieważne, jak wyświechtane jest już to hasło, to co racja, to racja. To właśnie u brzegów Cypru z morskiej piany wyłoniła się Afrodyta. Plaża, na której podobno miało miejsce to wiekopomne wydarzenie jest cudowna i napiszę o niej więcej w osobnej notce. Zatem czy jest inne lepsze miejsce na świecie do tego, żeby zakochani złożyli sobie oficjalną przysięgę?

2. WSPANIAŁY KLIMAT PRZEZ WIĘKSZĄ CZĘŚĆ ROKU

Tak, to prawda. Kiedy u nas zima i słota, to na Cyprze jest ciepło, szczególnie w kontekście naszego polskiego przenikliwego zimna. Co prawda największe upały to tylko kilka miesięcy w roku, ale pozostałe pół roku to tak jak nasza polska przyjemna wiosna. Grudzień, styczeń i luty to miesiące, kiedy wyjazdów na Cypr jakoś szczególnie bym nie polecała (deszczowo i chłodno, acz zawsze na plusie i nie jest powiedziane, że na pewno będzie padać), ale też nie odradzam. Trzeba tylko pamiętać, że różnie może być z ogrzewaniem w hotelu czy willi (znaczy może go nie być :)).

Ślub nad morzem w listopadzie albo w marcu? Tak, takie numery tylko na Cyprze :) i takie numery się robiło – bywało po 25 stopni w południe, pogoda idealna na takie wydarzenie. Ostatecznie, gdyby danego dnia było jakoś wietrznie, można schować się w hotelu i urządzić ceremonię nadal w takim miejscu, że przez panoramiczne okna będzie rozpościerał się przepiękny widok na morze. Ale mówię o wyjątkowych okolicznościach, bo przez ponad pół roku pogodę macie gwarantowaną i murowaną (kwiecień – październik).

3. TYLKO 3 GODZINY SAMOLOTEM Z POLSKI i wszędzie blisko

Jest naprawdę blisko – po około 3 godzinach jesteście już na miejscu, a jeżeli Wasze miejsce docelowe jest oddalone od portu lotniczego, to żaden problem, bo wyspa nie jest wielka. Przykładowo lądując w Larnace, do Paphos dojedziecie po około 1,5 godziny, a przejedziecie już prawie całą wyspę. Nawiasem mówiąc, w Paphos też jest lotnisko, na które lata RyanAir. Sprawdźcie promocje, jakie właśnie są dostępne na stronie przewoźnika: http://www.ryanair.com/pl/loty-z/krakow-do-paphos. W okresie od 31 marca do 30 czerwca bilety można nabyć już za 300zł!

4. PRZYJAŹNI LUDZIE I URZĘDNICY (urzędnicy to też ludzie, ale wiemy, że bywa z tym różnie :))

To się czuje wszędzie. Pewnie dlatego, że przez większą część roku mają słońce, więc co się dziwić :) Niesamowite jest też to, jak pomocni są urzędnicy (mówię oczywiście o ślubnych sprawach, z innymi nie miałam do czynienia). Podoba mi się, że mają świadomość, ile dla wyspy wart jest cały przemysł ślubny i że w ich interesie leży ułatwianie sprawy cudzoziemcom.

Kolejną przyjazną sprawą jest to, że jednym z dwóch oficjalnych języków jest język angielski. Zatem prawie każdy z nas poradzi sobie tam bez problemu.

5. PROSTE FORMALNOŚCI ŚLUBNE (ślub cywilny)

Jeżeli interesuje Was, jak załatwić papierkową robotę, to opis macie TUTAJ i TUTAJ. Dla pewności poproście o listę formalności w urzędzie, lub w hotelu, tam Wam zapewne też pomogą. Do tego jest czytelny i prosty cennik za udzielenie ślubu. Wiadomo, ile kosztuje udzielenie ślubu normalnym torem, ile przyśpieszonym, ile poza USC i ile po 17tej.  Żyć, nie umierać :).

6. ŚLUB KATOLICKI TEŻ MOŻLIWY

Co prawda katolicyzm na Cyprze jest w mniejszości, ale w większych miastach znajdziecie bez problemu katolickiego księdza. W najgorszym wypadku ślub odbędzie się po angielsku, a w najlepszym po polsku. Jak to ugryźć formalnie? Jest niewiele więcej pracy, niż ze ślubem kościelnym w Polsce. Opis macie TUTAJ. Pamiętajcie, że tam nie ma konkordatu, więc najpierw musi być ślub cywilny, a potem kościelny.

7. WIELE MIEJSC NA ŚLUB W PLENERZE I NAD MORZEM DO WYBORU

Praktycznie każdy hotel, a także wiele willi, które można wynająć, oferuje piękne miejsca na organizację ceremonii zaślubin w plenerze. A po ślubie możecie mieć romantyczne przyjęcie z widokiem na morze, nawet na samej plaży.

8. PRZEPYSZNA KUCHNIA

Jest co smakować. Pisać można by wiele, ale najlepiej spróbować samemu. Dla mnie flagową potrawą jest meze. Na meze składa się wiele potraw podawanych często w małych miseczkach/półmiskach, które po kolei wjeżdżają na stół. Pamiętajcie, żeby nie zjeść za dużo z pierwszych porcji, które pojawią się na stole, bo nie będziecie mieli miejsca na pozostałe :). Ja najwspanialej wspominam rybne meze, którym zostaliśmy uraczeni podczas naszego ostatniego study-tour w restauracji, która znajdowała się nad samym morzem – fale uderzały zaraz pod okno :).

9. PIĘKNE OKOLICZNOŚCI PRZYRODY

Jest i morze i góry, które w wielu miejscach schodzą wprost do morza. Wiele z was zapewne nawet nie wie, że mają tam też ośrodki narciarskie i można sobie zrobić pobyt 2 w 1 – wypoczynek nad morzem, a za chwilę dzikie zjazdy na snowboardzie lub nartach :)

10. WSPANIAŁE ZABYTKI

Paphos jest wpisane na listę zabytków UNESCO, ale praktycznie w każdej cypryjskiej miejscowości i prawie na każdym kroku znajdziecie ciekawe ślady chlubnej przeszłości wyspy.

W zasadzie to tych powodów mogłabym wymienić jeszcze sporo więcej. Jest dość przystępnie pod względem cen (a szczególnie poza sezonem, kiedy pogoda nadal jest przyjemna). Góry i morze w jednym. Świetne winnice, po których można sobie zrobić wycieczkę objazdową i zostać w nich bardzo gościnnie przyjętym :) Niezła baza wypadowa do wycieczek – np. do Izraela (sprawdźcie oferty lokalnych biur, lub po prostu zapytajcie w hotelu). Sporo atrakcji. Wiecie, że możecie swój ślub świętować na statku, mieć do tego pokaz sztucznych ogni i to wszytko w cenie 59euro/os (bufet w cenie)? Też Wam o tym później napiszę więcej, niech Wam będzie :)  Dobre połączenia lotnicze – LOT z Warszawy lata chyba codziennie, do tego Ryan z Krakowa, a jakby poszukać, to z Berlina czy Pragi też pewnie jest coś ciekawego.

Ok, zostawię trochę na później, więc oczekujcie kolejnych artykułów z serii ŚLUB NA CYPRZE :)

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów.