Panuje powszechna opinia, że nie wiele osób decyduje się na ślub jesienią, ponieważ aura nie dopisuje. Jednak jest to niezwykle „fotogeniczna” pora roku i jej skarby bardzo łatwo wykorzystać, aby stworzyć ciepłą aurę wesela.
Wiązanka ślubna najczęściej kojarzy się z różami, panny młode jednak coraz częściej sięgają po różnorodne odmiany kwiatów jak tulipany wiosną lub po słoneczniki latem. Z jesienią nieodłącznie kojarzą się chryzantemy. Ten kwiat nie ma jednak ślubnego PR, ponieważ polski zwyczaj każe zanosić nam go na groby bliskich w Dniu Wszystkich Świętych. Jest to jednak piękny kwiat i coraz częściej pojawia się jako element wiązanek ślubnych.
Bardzo urokliwe, idealnie pasujące do jesiennych dni są suszki kwiatowe i roślinne. Należy pamiętać by urokliwej jarzębiny czy suszonych liści drzew lub kukurydzy nie łączyć ze świeżymi kwiatami, ponieważ może to zepsuć zamierzony efekt.
Paniom, które nie potrafią zrezygnować z klasyki proponujemy róże w niebanalnych jesiennych odcieniach herbaty czy nasyconych pomarańczy.
Dobierając wiązankę ślubną nie można zapomnieć, że musi on pasować do panny młodej jako całości, dlatego ważne jest, aby bukiet pasował do nastroju i wyglądu, a nie jedynie do pory roku.










Komentarzy (2)
Z nami od: 07 września 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
Moim marzeniem są słoneczniki albo żółte tulipany. Nie wiem tylko czy dostanę tulipany we wrześniu…?
Z nami od: 16 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Na pierwszy rzut oka pomyślałam, że to moja wiązanka i zaczęłam się zastanawiać skąd masz to zdjęcie :) na szczęscie suknia za wiązanką nie ta… Moja wiązanka była odrobinkę mniejsza niż ta na zdjęciu i w zależności od światła albo wydawała się pomarańczowa albo bordowa. A teraz hit: stała 30 dni (słownie: jeden miesiąc) po ślubie w wazonie :)