Kolory ślubu- zielony i szary
Ula, pytałaś nas o kolory na swój ślub. Zgadzam się z Jolą że szary w połączeniu z bielą i zielenią dadzą bardzo eleganckie zestawienie. Jeśli mogę doradzić to osobiście unikałabym żółtego, bo to już będzie za dużo grzybów w barszczu.
Poszperałam dla Ciebie i sama zerknij co udało mi się znaleźć:))
zdjęcia źródło: www.hansonellis.com http://www.weddingchicks.com www.3.bp.blogspot.com http://www.bridalbuds.com http://www.glamourousgowns.co.uk http://cache.stylemepretty.com http://www.banquetevent.com http://parcelpost.files.wordpress.com http://blog.weddingpaperdivas.com http://reddovedesigns.co.za http://photocardchef.com

















Komentarzy (12)
Moim zdaniem szarość ( lub srebro) prezentują się pięknie! Taki kolor był motywem przewodnim na ślubie mojej kuzynki i wygląda to bardzo elegancko. Na moim blogu są zdjęcia z tej imprezy http://heartaccessories.wordpress.com/2011/11/14/slub/
Z nami od: 29 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
Napisałam jaką ja mam wizję tych kolorów. Zapraszam do lektury (chociaż długa)
„Kolory Natury”
w roli głównej SZARY I ZIELONY (specjalnie dla panie Uli)
Mazury- wiosenne przedpołudnie. Wzięłaś do ręki aparat i wyszłaś w plener robić zdjęcia budzącej się do życia przyrodzie. Po krótkim spacerze dochodzisz do jednego z jezior i postanawiasz wykonać tam kilka zdjęć. Zaczynasz się rozluźniać i odstresowywać. Nie myślisz o niczym innym tylko żyjesz chwilą. Podchodzisz do tafli wody, nachylasz się i dostrzegasz na szarym dnie śliczny kamień wyszlifowany przez wodę na kształt serca. Zachwycona wyjmujesz z wody popielate cudo i zaczynasz szukać idealnego tła na zdjęcie. Woda delikatnie spływała z jego gładkiej powierzchni i odbijając promienie południowego słońca rozświetliła ponure oblicze skamieniałości i sprawiła, że kamyk stał się radosny i pełen życia. Nadal trzymając w ręce piękne znalezisko, odruchowo skierowałaś wzrok na zieleniejącą po zimie brzozę. To ona okazała się najlepiej współgrającą barwą dla szarości kamienia. Naciskasz guzik, który uruchamia proces „zatrzymania obrazu” na aparacie, gdy nagle zza drzewa wyfrunęły dwa bociany. Zdjęcie wyszło cudowne :)
Z nami od: 17 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Widziałam też inne połączenia kolorystyczne z szarością, np. żółty, pomarańczowy czy różowy, ale zielony wygrywa zdecydowanie!
Z nami od: 29 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
kolor świeżej trawki- miodzio. A szary- chociaż dla mnie za ponury- gdy jest jaśniutki (i satynowy) i połączony z soczystą zielenią wygląda rewelacyjnie :) Ma Pani łeb pani Jolu:)
Z nami od: 29 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
znaczy Pani Kasiu . Nie wiem dlaczego mi się pomyrdało:)
Z nami od: 02 listopada 2009r.
Wszystkich komentarzy: 7
Bardzo, bardzo, ale to bardzo dziękuję! Nie spodziewałam się tak kompleksowej odpowiedzi ;) Czuję się ostatecznie przekonana co do słuszności swojego wyboru. Teraz pozostaje mi tylko urzeczywistnić wizję.
Jak do dobrze mieć takie mądre siostry, nawet jeśli są tylko wirtualne ;)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Ależ prosimy bardzo:))
….mądre, piękne, wspaniałomyślne, genialistki……co byś jeszcze Jolu dodała na nasz temat?
:))
Z nami od: 27 sierpnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
i jakie skromne… ;))
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Katarzyno, sama wiesz przecież… ;) Ja to muszę w domu zasłaniać wszystkie lustra, bo co nie spojrzę w jakieś, to taki blask wspaniałości się odbija, ze na oczy nie widzę :)
Z nami od: 16 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Hmm, a mnie jakoś zieleń do ślubu nie leży, ale kwestia gustu oczywiście.
Z nami od: 16 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
a te zielone sandałki Panny Młodej :D
Z nami od: 27 sierpnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Rzeczywiście bardzo przyjemnie z tym zielonym, niepomyslałabym!
I te szare lakierowane buciki, ehh….. ;)