Panel użytkownika

Suknia marzeń

suknia ślubna

suknia ślubna

Suknia marzeń

No właśnie dziewczyny, wasze komentarze nasunęły mi delikatny powrót do mojego pytania sprzed 2 miesięcy. Czy wybrać suknie w której wyglądamy bosko? ( ale wiemy że ta suknia nawet nie leżała obok tej jednej jedynej z naszych marzeń) czy wybrać suknie o której marzymy odkąd świadomie korzystamy z toalety?

suknia ślubna

suknia ślubna

suknia ślubna

suknia ślubna

suknia ślubna

suknia ślubna

salon1

suknia ślubna

SPODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ ZE ZNAJOMYMI! :)
avatar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


Komentarzy (8)

  • Grudzień 16, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 10 grudnia 2009r.
    Wszystkich komentarzy: 10

    Wymarzone ubrania a rzeczywistość to dwie różne sprawy – przynajmniej dla mnie. Nieraz oglądałam coś w gazecie, mega mi się podobało, szukałam, mierzyłam i …lipa. A nieraz przypadkiem coś mierzę i jest szał. Także zdecydowanie tą w której wyglądam bosko :)

    • avatar JK
      Grudzień 16, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
      Z nami od: 31 lipca 2009r.
      Wszystkich komentarzy: 10

      warto też pokusić się o pomoc profesjonalnej stylistki. Oszczędzi dużo czasu, a sprawi, że naprawdę będziecie wyglądały szałowo! Panow Młodych to się także tyczy.

  • Grudzień 14, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 13 grudnia 2009r.
    Wszystkich komentarzy: 9

    To już zależy na czym zależy PM, ale ja dążyłabym do połączenia tych dwóch rzeczy.

    • avatar KIS
      Grudzień 16, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
      Z nami od: 31 lipca 2009r.
      Wszystkich komentarzy: 10

      Zia86, wiesz co ale tak to się nie da. Gdyby to było możliwe wszystkie byłybyśmy piękne;)

  • Grudzień 10, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 21 listopada 2009r.
    Wszystkich komentarzy: 7

    Ta ostatnia jest przeboska! Ktoś wie, co to konkretnie jest za model i czy gdzieś go można dostać?

  • Grudzień 9, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz

    Osobiście nie miałam takich dziecięcych aspiracji typu ślub z księciem w sukni-bezie :) Więc ten problem odpada :) Aktualnie miotam się między suknią krótką a długą. Druga kwestia- kolor. Uwielbiam kolor kawy z mlekiem, ale obawiam się, że najbardziej do twarzy jest mi w białym (a bialych sukien nie trawię). W każdym razie.. jest dla mnie oczywiste, że wybiorę taką suknię, która będzie najlepiej pasowała do mojej figury i karnacji. Nawet gdyby to znaczyło, że muszę odrzucić koronkową rybkę w kolorze kawy z mlekiem ;)

    • avatar KIS
      Grudzień 12, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
      Z nami od: 31 lipca 2009r.
      Wszystkich komentarzy: 10

      Wiesz co Kati, ja tak właśnie zrobiłam: ) ale mimo iz wszyscy mówili mi że bosko wyglądam… to czułam ze trochę „zdradziłam” sama siebie : ) ah….. dlaczego to wszystko jest takie trudne:)

Czekamy na Twój komentarz

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dołącz trackback z własnej strony. Możesz również subskrybować odpowiedzi w komentarzach poprzez RSS.

WSPÓŁPRACUJEMY