Jak dobrze wyjść na zdjęciach ślubnych?
Każda para chce wyglądać bajkowo na swoim ślubie i co z tym związane, również na zdjęciach.
Zdjęcia z sesji ślubnej będzie oglądać przez lata wspominając te piękne chwile. Mówi się, że jedni są bardziej fotogeniczni, inni mniej. Czy jest tak naprawdę? Jest kilka wskazówek, które pomogą wypaść na zdjęciach korzystniej. Warto o nich pamiętać.
- Stojąc przenieś środek ciężkości ciała na jedną nogę. Unieś delikatnie ramię i przechyl głowę lekko na bok. Dzięki temu będziesz wyglądać naturalniej, a twoja sylwetka będzie lepiej wyeksponowana.
- Pochyl się lekko w stronę aparatu, wyciągnij szyję i zniż brodę. W ten sposób fotograf nie uchwyci wnętrza twego nosa albo podwójnego podbródka.
- Pozując do zdjęć nie patrz się bezpośrednio w obiektyw, unieść wzrok lekko ponad aparat.
- Naucz się uśmiechać na tzw. ¾ . Zbyt szeroki uśmiech, mimo, że zapewne szczery, nie wygląda na fotkach zbyt ładnie.
- Przede wszystkim wyluzuj się, nie denerwuj się tym, czy dobrze wyglądasz, czy fryzura jest dobrze upięta, a makijaż dalej perfekcyjny. Baw się sesją zdjęciową, a fotograf na pewno uchwyci twój dobry humor.








Komentarzy (9)
Najlepsza według mnie jest porada ostatnia. Dodałabym jeszcze : zaufajcie fotografowi
Zwykło się mówić – prawda leży po środku. Nie można zupełnie zdać się na fotografa, a później mieć pretensje, że na mamy dziwną minę na zdjęciach. I druga strona medalu – fotograf powinien dać z siebie wszystko, aby Pani Młoda na każdym zdjęciu była piękna. W tej kwestii zawsze lepiej omówić szczegóły z fotografem.
Z nami od: 17 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Naprawdę lepiej zainwestować w dobrego fotografa, co to jakoś tak poustawia, że człowiek może później bez żenady się fotkami pochwalić!
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
w nowoczesnej fotografii nie chodzi o pozy, a raczej o reportaż :)
Z nami od: 16 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Najgorzej jak dobrze się bawisz przed aparatem, a na zdjęciach wyglądasz koszmarnie :D
a w tym to już głowa fotografa – aby tak się nie stało :)
Ja tam bym się zdecydowanie zgodził z ostatnią radą :)
Z nami od: 26 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Taaa, a mnie zawsze fotograf łapie z profilu, a że mam nosek jak ślizgawka i wysunięta brodę to na zdjęciach wyglądam jak księżyc z kreskówki… Dlatego na ślubie chciałabym mieć rozpuszczone włosy, które łagodzą rysy mojej twarzy ale wszyscy mi to odradzają:/
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Yonika, mnie nie pobijesz. Ja ogłosiłam konkurs na mój portret, konkurs otwarty od 204 roku. Jeszcze nikomu się nie udało zrobić mi dobrego zdjęcia:( mam karykaturę i wyglądam na niej lepiej niż na niejednym zdjęciu). Nos mi się schodzi z brodą, oczy maleją (oczywiście te mniejsze oczy, bo tamte oczy zachowują swój rozmiar).
Zanudzać nie będę opowieściami o próbach zdjęciowych…zabawne są, aczkolwiek portretu jak nie miałam tak nie mam.
A za Ciebie moja droga trzymam mocne kciuki!