
Druhny, drużbowie
Drużbowie i świadkowie
Jestem pewna, że spotkałyście się z określeniami druhna (AKA drużka) i świadkowa. Wbrew pozorom to nie to samo. Przeważnie w Polsce Para Młoda „zatrudnia” formalnie do pomocy tylko dwie osoby – świadka i świadkową. Ich zadaniem jest uczestnictwo w ceremonii zaślubin, złożenie podpisów na akcie ślubu, a także bieżąca pomoc Parze Młodej tuż przed ślubem, podczas ceremonii i wesela. Zazwyczaj świadkowa pomaga Pannie Młodej w przygotowaniach w dniu ślubu – przywdziać suknię, przypiąć welon, towarzyszy jej u makijażystki i fryzjera, a także pomaga załatwić ostatnie sprawy.
Świadek robi to samo od „a także” :).
Jednak nie wiem, czy wiecie, Drogie Czytelniczki, że tak naprawdę dzisiejsza, najbardziej popularna rola świadków, to tak naprawdę połączenie roli świadków i drużbów. Te dwie funkcje są rozdzielone głównie na Zachodzie Europy i w Stanach, ale i w Polsce – na wschodzie oraz na południu. Cała procedura wygląda tak, że dwie druhny (starsza drużka i młodsza drużka) mają za zadanie pojechać samochodem po Pana Młodego, do jego domu, a następnie jadą po Pannę Młodą do jej domu i wszyscy razem jadą do kościoła. Jeśli panuje zwyczaj ustawiania przez dzieci tzw. bram, drużki i drużbowie wychodzą do nich i rozdają im cukierki, by te przepuściły Parę Młodą. Co więcej, starsza drużka pomaga Pannie Młodej przygotować się do ślubu. Drużba pomaga Panu Młodemu.
Pozostałe druhny (jeśli jest ich więcej) i drużbowie mają za zadanie stać w kościele za Parą Młodą, a po ceremonii trzymać kwiaty i prezenty od gości. Podczas wesela, pilnują, aby na stołach niczego nie zabrakło (zwłaszcza alkoholu :)) i zachęcają gości do zabawy. Świadkowie natomiast podpisują jedynie akt ślubu.
Co ważne, według tradycji, druhny i drużbowie powinni być stanu wolnego, natomiast świadkowie nie muszą. Panuje też pewien kanon ubioru druhen i drużbów – druhny powinny mieć jednakowe sukienki, a drużbowie garnitury.
I tu pojawia się pewien problem – nie każda dziewczyna prezentuje się tak samo dobrze w jednakowym kroju i kolorze sukienki, więc jest szansa, że któraś z nich może wyglądać wyjątkowo nieciekawie. Pomyślcie więc o tym, prosząc swoje przyjaciółki o to, aby zostały Waszymi druhnami. Może wystarczy, że sukienki będą uszyte z tego samego materiału, o takim samym kolorze? A fason niech pozostanie kwestią drugorzędną…
I powtarzam apel – głosujemy na naszego bloga! Kto jeszcze nie wysłał sms-a, ten komórka w dłoń!
wyślij SMS o treści B00141 na numer 7144. Koszt SMS, to 1,22 zł brutto
Tutaj szerszy opis nt konkursu i głosowania













Komentarzy (15)
Z nami od: 29 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
W sumie racja.
Sory panie Sowa,poniosło mnie. Ale jestem strasznie uczulona na teksty typu „ile ci płacą za bycie miłym”.
Tyle z mojej strony na ten temat~!
Jestem za zgodą:)
Z nami od: 29 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
Od kiedy za pisanie /mówienie komplementów się płaci??
Takie rzeczy powinno się mówić bezinteresownie. Wszystkim jest wtedy miło
Ale nie ma się co dziwić:) NIEBIESKI to kolor pesymizmu, sztywniaków i biznesmenów bez uczuć. Dlatego apeluje o wyrozumiałość dla tego Pana:) Taki charakter.
ps. MATERIALISTA!!
Czasami sama się dziwie jak kolor wiele mówi o człowieku,prawda??
Z nami od: 29 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
no i nie dodałam,że nie każdy niebieski, ale akurat ten,który jest na „sowie” niebieskiejsowy
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Pisałaś gdzieś, że znaczenie kolorów będziesz omawiać na maturze. Jako starszy sister z blogu, zachęcam Cię, abyś już teraz wzięła się do roboty, ponieważ do maja już niedaleko. Wpisz do pierwszej lepszej wyszukiwarki frazę ” kolor niebieski znaczenie” a dowiesz się wszystkiego o mnie, jeśli tylko chcesz.
PS
Nawet sam nie wiedziałem, że aż taki jestem wspaniały:) pomimo, iż codziennie rano przeglądam się w lustrze, i obiektywne fakty nie dają mi o tym zapomnieć.
Acha i jeszcze jedna rada jeżeli mogę, wpisz sobie również „poczucie humoru”, może Ci się na poprawce przydać… bo w pierwszym terminie niestety sukcesu nie wróżę…
Ojoj. Wzięłam to sobie do serca.lol
a co do poczucia humoru, to akurat Pan jest najmniej odpowiednią osobą do pouczania mnie na ten temat.
pozdro. Koniec tematu!
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
:) jak to w życiu bywa mimo oczywistej symboliki, każdemu z nas kolory kojarzą się z innymi rzeczami, więc myślę że szkoda Waszego prądu.
Na tym blogu się wspieramy, o czym serdecznie przypominam przy okazji wszystkim naszym 10 tys czytelników.
Atakować możecie sobie na innych serwisach: )
Howk.
Wasza ukochana Siostra!
Z nami od: 26 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
W moim regionie (okolice Lublina) zazwyczaj jest starsza druhna i starszy drużba, którzy pełnią funkcję świadków i drużbów. Czasem (szczególnie na wsi jest to praktykowane) dodatkowo państwo młodzi mają jeszcze starostę i starościnę wesela, którzy także stoją za młodymi w kościele i są gospodarzami przyjęcia weselnego.
Ja przyznam, że nie lubię całej szopki z bramami, wykupywaniem Pana Młodego i rzucaniem cukierkami. Nie oczekuję też od świadków jakiejś ogromnej pomocy, może tylko wsparcia psychicznego:)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Yonika, ja już pisałam, jakoś we wrześniu, co myślę o świadkowych;)…ale z moich ponad 8 letnich obserwacji ( a wesele mam co tydzień;)) to świadkowe rzadko wspierają Panny Młode, o psychice nie wspominając.
I najlepiej się czują i bawią te Panny Młode które niewiele wymagają od swoich świadkowych.
Możliwe że teraz wsadziłam kij w mrowisko i zaraz się rzucą na mnie wszystkie druhny tego kraju:) ale tak to widzę i już!
Z nami od: 16 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
KIS: niestety masz wiele racji.. :/
u mnie (woj. śląskie) świadkowie pomagają troszkę w organizacji wesele, zajmują się gośćmi podczas uroczystości itd.
druhny do niedawna wyszły z mody całkiem, ale ostanio wróciły do łask :) drużyna – im więcej tym lepiej – ma się poprostu bawić i zachecać gości do balangii… mnie się to podoba :)
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
red_sis
możesz napisać mi na priv, ile dziewczyny płacą Ci za pisanie kąplementów ?
bo coś mie się zdaje, że ja zgodziłem się na zbyt niskie stawki…
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
hahahahaa……..dzień dobry:)
Z nami od: 16 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
z nikim się nie dzielę :P :D
Z nami od: 16 stycznia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
dziewczyny sprawiacie, że się uzależniam od Waszego bloga :P m.in. dzieki szerokiej tematyce poruszanej tutaj, dziekuje! :)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
A dziękować, dziękować :)
A smsa wysłała? ;) Bóg zapłać
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
polubiłam tą „red_sis”, a ty Jolu? zupełnie nie wiem czemu? :)