Ślub w plenerze poza urzędem stanu cywilnego
OK., skoro w jednym z komentarzy padł temat ślubów w plenerze, to może co nieco na ten temat.
Zasadniczo pobieżnie punktem wyjścia są przepisy formalne – Prawo o aktach stanu cywilnego. Mamy tam osławiony artykuł 58, pkt 3 (osławiony na różnych forach ślubnych), który brzmi: Jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny, kierownik urzędu stanu cywilnego może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza lokalem urzędu stanu cywilnego.
Tylko tyle i aż tyle. I co my teraz mamy z tym zrobić? Co to oznacza dla pary, która życzy sobie taki ślub poza urzędem mieć?
Oznacza to tyle, że teraz wszystko w rękach kierownika USC. Ostateczna decyzja będzie zależała od jego dobrej woli i interpretacji przepisu. Ba, ona będzie wynikała z jego postawy wobec życia i ludzi. Dla chcącego nic trudnego (mam na myśli urzędnika).
Nikt nie każe kierownikom USC tych „uzasadnionych przyczyn” interpretować, jako sytuację, gdy narzeczony leży na łożu śmierci, lub też gdy przyszła Panna Młoda zalicza właśnie odsiadkę za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, w związku z czym pierwsze zwolnienie warunkowe ma dopiero za 25 lat :).
A niestety taka interpretacja jest wciąż bardzo częsta. Dlaczego? A no dlatego, żebyśmy za szybko nie zapomnieli, że 20 lat temu mieliśmy inny system i to nie klient urzędu był priorytetem, a urzędnik. Szkoda, że tak wolno następują przemiany i jeszcze nie wszyscy widzą, że to urząd powinien być dla swoich klientów, a nie na odwrót.
Ale, żeby sprawiedliwości stało się zadość, to muszę powiedzieć, że znam osobiście takich kierowników i kierowniczki usc, dla których „uzasadnione przyczyny” to marzenie pary, aby mieć ślub właśnie taki, a nie inny. Tak, tak, są też tacy :)
I jeszcze przykład z innego podwórka – Cypr. Tam sytuacja jest maksymalnie jasna i cywilizowana. Ślub w urzędzie – kwota x. Ślub poza urzędem – kwota y, ślub przyśpieszony – kwota z. Można? Można :). Na początku byłam silnie zdziwiona, że się da. Co więcej, kierownicy USC zabiegali o spotkanie ze mną, żeby mi powiedzieć, jak bardzo będą ułatwiać nam organizację takich ślubów na Cyprze. Dlaczego? Bo myślą interesami swojego regionu: więcej ślubów – więcej turystów – więcej pieniędzy. Banalnie proste. I dzięki temu turystyka ślubna na Cyprze to potężna gałąź przemysłu.
Się rozpisałam :) Ale temat jest na fali i poruszający serca niewieście i męskie także ;-)



(6 votes, average: 4,17 out of 5)




Komentarzy (15)
Ciekawym pomysłem jest ślub plenerowy kościelny – nie ma problemu z tym u pastorów protestanckich, stąd pewnie tak duża liczba ślubów plenerowych w Anglii czy USA
Witam serdecznie,
jestem załamana i nie wiem co zrobić.
Nasz ślub ma się odbyć 24 czerwca br. w uroczym dworku w Grzebienisku gm. Dusznik. ( impreza w plenerze pod namiotami ;) . Bardzo chcieliśmy ściągnąć na miejsce urzędnika zważywszy na to ,że kilka kobiet z naszej najbliższej rodziny jest w ciąży a w w/w terminie będą to ciąże zaawansowane i organizacja zaślubin i uroczystości w jednym miejscu byłaby dla nich dużym udogodnieniem. Niestety urzędnik zinterpretował prośbę na naszą niekorzyść . Co mogę jeszcze zrobić? Proszę pomóżcie.
Cześć
Ja planuję ślub na 24 września i zaczęłam wypytywać Kierowników USC o ślub poza USC niestety na ten moment dostaję odmowy ;(
Mam prośbę do MARY czy mogłaby mi podać gdzie była na ślubie w plenerze ?
Z chęcią bym skontaktowała się z tą urzędniczką.
Moje Drogie, ‘
może któraś z was zna urzędnika gotowego taki ślub poprowadzić. Zależy mi na ślubie w plenerze. A może zna ktoś takiego liberalnego księdza?
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Ewo, droga, najlepiej poszukaj w okolicach w których chcesz wziąć ślub, zadzwoń i zapytaj. Co roku w urzędach zmieniają się ludzie i zmieniają zdanie, zawsze warto zadzwonić , wszędzie gdzie się uda. Nie ma rejonizacji wiec obdzwoń i 20 gmin wokół własnej miejscowości.
Jako fotograf bardzo bym się cieszył z takich nowości. Miało by to pewien klimat , przypominający kulturę przedchrześcijańską. Kiedy nie było księży i kościołów, śluby były zawierane na łonie natury, młodych błogosławili ich rodzice.
Czy ktoś wie, jak to wygląda obecnie? To już prawie rok od waszego postu więc może się już coś zmieniło?
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Witaj Karolina,
Niestety jeszcze nic konkretnego w prawie od tego czasu się nie wydarzyło. Tak więc albo masz u siebie urzednika, z którym można dojść do porozumienia, albo szukasz w innym usc. Można też skorzystać z usług aktora.
A można też całkowicie oficjalnie zrobić tzw ślub symboliczny, z czego coraz więcej moich par korzysta – czyli ślub cywilny wcześniej, a symboliczny bezpośrednio przed przyjęciem, według własnego oryginalnego scenariusza z własnymi słowami przysięgi. Wtedy wszyscy goście wiedzą, że to ślub symboliczny, ale zaręczam, że nie mniej wzruszający (a nawet bardziej :))
Hej, byłam w zeszłym roku na ślubie cywilnym organizowanym w plenerze – dokladnie tuz obok miejsca gdzie pozniej wszyscy bawilismy sie na weselu. pomysl idealny -ograniczenie kosztow (nie trzeba wozic gosci), mozna odrazu swietowac weselny dzien. Rozmawialam po akcie z urzedniczka, mowila ze to pierwszy jej taki slub w historii tego akurat urzedu, opowiadala rowniez o opiniach kolegow sceptycznie nastawianych do tego faktu. warto drazyc ten temat, bo taki slub ma bardzo mily charakter i ulatwia wiele spraw . do boju!
Art. 12.8) 1. Zawarcie małżeństwa następuje w urzędzie stanu cywilnego wybranym przez osoby zamierzające wstąpić w związek małżeński.
Przepis jest jasny.
Przemiany za wolno zachodzą? Elton John też zasuwał do USC, para królewska również. Naoglądałyście się filmów amerykańskich! Ale uwaga! Tam śluby poza USC nie dają urzędnicy tylko agenci mający licencję państwową! Także trochę się douczcie a potem zabierajcie głos.
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Sinner, kto ma się douczyć? i czego się douczyć? bo komentarz naprawdę nie dość że nie jest jasny (do kogo i w jakim celu to piszesz), to jeszcze do tego jest emocjonalny.
Zaręczam, że jeżeli chodzi o autorki tego bloga, to jesteśmy doskonale douczone. Mało kto ma na koncie tyle realizacji ślubnych co my (a już na pewno NIKT W POLSCE tyle co KIS) i akurat ślubów cywilnych poza USC zorganizowałyśmy obie już sporo (i to nie tylko w Polsce).
Nie zawsze oczywiście się dało, ale właśnie dlatego, że nasze prawo wygląda tak, a nie inaczej.
I niby dlaczego ktokolwiek miałby się sugerować tym, czy inni brali swój ślub w usc, czy też nie? Tak się składa, że komunizm (przynajmniej formalnie) zakończył się 20 lat temu – i całe szczęście.
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
„sinner”, nie ma co się tak emocjonować, w życiu są ważniejsze sprawy wymagające żarliwego zaangażowania, niż cytowanie artykułów z ustaw. Po tylu latach studiów, jakoś nie elektryzuje mnie znajomość prawa, ale może to już szkolne zwichnięcie.:)
Elton John to fajny przykład:))) na serio ! może przy okazji zmiany zapisu o ślubach poza USC, zalobbujemy na rzecz równouprawnienia. Każdy powinien mieć szanse na zalegalizowanie swojego związku.!!
Jeśli tylko nasz parlament wyrazi na to zgodę, myślę że nikt nie będzie miał nic przeciwko bieganiu do USC, prawda?
To jest dopiero emocjonujący temat!
Bardzo mądry pomysł, ja również chętnie zapłacę za możliwość wzięcia ślubu w plenerze. Niech rozpiszą uczciwe stawki (proponuję nawet wzrost opłaty proporcjonalnie do liczby km, które musi pokonać urzędnik :D) i robią biznes ;-), zamiast utrudniać. Osobiście jeszcze się nie orientowałam w „moim” usc, jak sprawa będzie wyglądać – ale jeśli „mój” zawiedzie, będę pytać w okolicznych. Podobno trzeba pisać podania motywujące :D Gdzieś w sieci znalazłam treść podania, jakie napisała dziewczyna biorąca ślub z Amerykaninem – motywowała podanie tym, że ślub plenerowy wynika z amerykańskiej tradycji :-))))))))) Mam nadzieję, że szybko nas przestaną zmuszać do takich papierowych absurdów.
Bardzo się cieszę, że PSKS zamierza lobbować o ułatwianie ślubów poza USC. Domyślam się, że to trudniejsze logistycznie, bo urzędnik jeżdżący z miejsca na miejsce obsłuży mniej „petentów”, niż w budynku USC. Zasugerujcie opłaty- to naprawdę świetne wyjście. Niech to będzie nawet 500 zł od ślubu- z chęcią zapłacę, mogę nawet powiesić zgodne z przepisami godło z orzełkiem ;) Zatrudnienie dodatkowego urzędnika może zwrócić się już po 2 dniach jego pracy. Czyż to nie będzie korzystne dla USC???
Pozdrawiam! :)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Dzieki Magdzie, poruszyłyśmy naprawdę ważny temat. Jak wspomiałam w jednym z komentarzy, to nasza wspólna bolączka, nas i młodych par.
Bo faktycznie zapis ten można „bardzo szeroko interpretować”, co oznacza że urzędnicy interpretują go właśnie na niekorzyść młodych par.
Staramy się wspólnie ze wszystkimi firmami ze Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych, aby zmienić te interpretacje na korzyść młodych par. To jeden z naszych głównych celów.