Bufet słodki
Ostatnio na zagranicznych ślubach panuje wielka moda aby słodkości wystawiać nie na półmiskach, a w wazonach. Tak, tak. Zelki, orzeszki, w białej, czy czarnej czekoladzie, wkłada sie do wazonów/ kielichów a goście potem nakładają sobie łyżką na małą miseczkę.
Nie sądzę aby ten pomysł spotkał się z uznaniem naszych Babć. Ale nigdy nie wiadomo.
Przyznaje że wygląda to pięknie i apetycznie. I do razu przychodzą mi do głowy wspomnienia z dzieciństwa: )
Napiszcie proszę czy zamieniłybyście szarlotkę i makowca na słodycze w wazonach? Jestem bardzo ciekawa?








