Panel użytkownika

W czasie wesel dzieci się nudzą…

blog ślubny, dzieci na weselu

Chyba otwieram puszkę Pandory, ale niech tam! Moim zdaniem, wesele to nie jest miejsce dla dzieci. I bynajmniej nie chodzi tu o mój brak sympatii do dzieci, tylko o troskę o dobre samopoczucie i bezpieczeństwo dzieciaków, ich rodziców, ale przede wszystkim, reszty gości, która przyszła bez dzieci.

Poszliśmy kiedyś na wesele do eleganckiego pałacu. Zostaliśmy bardzo elegancko usadzeni przy 12-osobowym stole z bardzo eleganckimi wizytówkami. Szkoda tylko, że 6 z 12 gości nie umiało tych wizytówek przeczytać, bo chodziło dopiero do przedszkola. Oczywiście na stole było wykwintne menu, porcelana i wszelki wybór alkoholi.  Dla przedszkolaków – jak znalazł. Pozostała 4 gości cały wieczór była zajęta obsługiwaniem wymienionej wyżej szóstki, więc spędziliśmy uroczy wieczór we dwójkę.

blog ślubny, dzieci na weselu

Rozdając zaproszenia na nasze wesele sugerowaliśmy, że jest to impreza dla dorosłych, ale oczywiście byliśmy przygotowani na to, że część dzieciaków się pojawi. Zrobiliśmy więc tak: osobny stół w zasięgu wzroku rodziców, wynajęta profesjonalna niania, dostosowane menu, żadnych alkoholi na stole, pudła ze skarbami, słodyczami, konkursy z nagrodami  i zabawy dostosowane do wieku. Niestety, nie wszystkie zakochane mamusie potrafiły to docenić i trzymały dzieci na kolanach przy swoich stołach, sprawiając, że inni goście czuli się tak jak my na pałacowym weselu.

Tak naprawdę, dzieciaki, które zajmie się czymś interesującym, będą na weselu zadowolone i bezpieczne (nie biegając w kółko po sali, nie można wpaść na kelnera z goraca zupą). Problem stanowią rodzice, którzy nie potrafią zorganizować dzieciom czasu (bo są zbyt zajeci zabawą) lub tacy, którzy nie mają wyczucia, kto powinien w tym dniu być najważniejszy. O braku taktu u niektórych moich Gości napiszę następnym razem. Bedzie się działo ;)

blog ślubny, dzieci na weselu

blog ślubny, dzieci na weselu

Zródło foto:

http://preparetowed.com/blog/tag/inviting-children-to-wedding

http://www.weddingaces.com/

http://www.lusterstudios.com/

http://www.tucsonweddingsite.com/

SPODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ ZE ZNAJOMYMI! :)
avatar

Autor: BlackRose


Wszystkich wpisów: 10
Wszystkich komentarzy: 15

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


Komentarzy (7)

  • avatar Magda
    Styczeń 16, 2012 | Link do tego komentarza | Odpowiedz

    W skrocie aby nie przedluzac. Osoby ktore mowia „Moim zdaniem, wesele to nie jest miejsce dla dzieci.” to osoby ktorym szkoda zaprosic osoby z dziecmi bo bedzie to wiecej kosztowalo wiec mysla ze mowiac „wesele dla doroslych” sprytnie odseparuja dzieci co tak naprawde pokazuje jakie buractwo i chciwosc przez to przemawia.

  • avatar Ania

    Ja ostatnio byłam na weselu i mnie strasznie denerwowały dzieciaki plątające się po parkiecie,a jak z jedną 11 letnią dziewczynką postanowiłam potańczyć bo siedziała cały czas przy stole to potem non stop mnie ciągnęła na parkiet ;/. Też bym chciała „dorosłą” imprezę bez dzieci, ale niestety to chyba nie będzie wykonalne, szkoda :(

  • Styczeń 27, 2011 | Link do tego komentarza | Odpowiedz

    U mnie na weselu będzie tylko 2 dzieci- 6 i 7 letni chłopcy. Nie wiem, jak im uatrakcyjnić wesele, nie wiem, czy się polubią.. ;)

  • avatar asiaESP
    Styczeń 24, 2011 | Link do tego komentarza | Odpowiedz

    ja nie widze zeby dzieci to byl „klopot” i „zaniedbanie rodzicow ” i „w zlym guscie ” zeby je przyprowadzac…..
    Ja na pewno dam przynajmniej jedna piosenke dla dzieci na poczatku neich sobie tez zatancza, zostawie malowanki i cukierki na stoliku ..

    • Styczeń 24, 2011 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
      Z nami od: 16 września 2009r.
      Wszystkich komentarzy: 10

      Nie do końca to miałam na myśli , ale oczywiście szanuję Twoje zdanie. Moim zdaniem raczej jest w złym guście przyprowadzać dzieci na jakąkolwiek imprezę kiedy zostałaś / zostałeś poproszony żeby tego nie robić. To mniej więcej tak, jakby poprosić Cię o strój wieczorowy, a Ty przyszłabyś w dresie….

      • avatar asiaESP
        Styczeń 25, 2011 | Link do tego komentarza | Odpowiedz

        Black Rose zgadzam sie z Toba! i pudelko ze skarbami chyba wykorzystam na swoim weselu :) to bardziej bylo do JK bo nie wydaje mi sie tak negatywn ze dzieci sa nieodlaczna czescia imprez :)

  • avatar JK
    Styczeń 14, 2011 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 31 lipca 2009r.
    Wszystkich komentarzy: 10

    haha, takt i wyczucie to jest to ;) Black Rose, taka jest specyfika naszych polskich imprez, że dzieci są bardzo często ich nieodłączną częścią. Nieczęsto spotyka się sytuacje, kiedy Państwo Młodzi decydują się wyraźnie zasugerować, że jest to impreza przeznaczona tylko dla dorosłych.

Czekamy na Twój komentarz

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dołącz trackback z własnej strony. Możesz również subskrybować odpowiedzi w komentarzach poprzez RSS.

WSPÓŁPRACUJEMY