Panel użytkownika

Druhny, drużbowie i druhenki – dlaczego to takie fajne

Druhny, drużbowie i druhenki – dlaczego to takie fajne

Dziewczyny, teraz o jednym z fajniejszych elementów ślubu i wesela – Wasza osobista ślubna obstawa :). Czyli druhny, drużbowie i druhenki.

Zgodnie z przepisami prawa potrzebujecie tak naprawdę dwóch osób – czyli dwóch świadków, którzy złożą podpisy na dokumentach. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zaszaleć powiększając ten skład i mieć piękny i wesoły ślubny orszak :).

Jeżeli decydujecie się na taki powiększony skład, wtedy świadkowie są określani „starszą druhną” i „starszym drużbą”. Bycie zaproszonym do takiego orszaku to wielkie wyróżnienie oraz dowód sympatii i zaufania pary młodej.

Jeżeli mogę tu napisać, co ja o tym sądzę (no a przecież mogę :) haha), to absolutnie, koniecznie, bezwzględnie, jeżeli tylko macie taką możliwość i chęć – taki orszak trzeba mieć! Wygląda to naprawdę przepięknie i niesamowicie.

Druhny mają takie same bukieciki, a bardzo często mają też identyczne sukienki! Drużbowie mają takie same przypinki, fajnie też jest namówić ich na identyczne krawaty, czy kamizelki, które grałyby kolorystycznie z motywem przewodnim.  Jeśli w rodzinie posiadacie jakieś małe słodkie gwiazdy, to koniecznie trzeba je namówić do sypania przed Wami kwiatków (lub do niesienia obrączek).

Fotografowie kochają takie orszaki, ponieważ wychodzą z tego rewelacyjne zdjęcia. A goście kochają Was, bo przecież nie na każdym ślubie można podziwiać taki piękny orszak.

O obowiązkach świadków i całego wesołego orszaku w innej notce. Napiszemy też Wam, jak to całe towarzystwo ustawić i opanować ;-)

A poniżej troszkę zdjęć – żeby namówić nieprzekonanych ;-)

druhny_i_druzbowie_001druhny_i_druzbowie_002druhny_i_druzbowie_003druhny_i_druzbowie_004druhny_i_druzbowie_005druhny_i_druzbowie_006druhny_i_druzbowie_007druhny_i_druzbowie_008druhny_i_druzbowie_009druhny_i_druzbowie_010druhny_i_druzbowie_011druhny_i_druzbowie_013druhny_i_druzbowie_014druhny_i_druzbowie_015druhny_i_druzbowie_016druhny_i_druzbowie_017druhny_i_druzbowie_018

Fotki znalezione tutaj http://greenweddingshoes.blogspot.com  

http://www.inspiredbythis.com/

http://www.jademccullyphotography.com


SPODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ ZE ZNAJOMYMI! :)
avatar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


Komentarzy (4)

  • Październik 14, 2010 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 12 października 2010r.
    Wszystkich komentarzy: 10

    A ja mam dość nietypowe pytanie:) Na zdjęciu nr 2 (od góry z lewej strony:)) jest przepiękna Panna Młoda, ma idealną fryzurę, idealny makijaż i idealny stroik na głowie:) tzn jak dla mnie:) wiedziałam czego chce ale nie potrafiłam tego opisać ani znaleźć zdjęć i nagle to zdjęcie:) ok żeby się już nie rozpisywać, moje pytanie brzmi: czy posiadacie zdjęcia tej Panny Młodej z innej pozycji?? z przodu?? błagam o pomoc:)!!!!!!!!!

  • avatar magda

    A gdzie mozna poczytać o obowiązkach orszaku? :) I jak go opanować?

  • avatar KIS
    Październik 29, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 31 lipca 2009r.
    Wszystkich komentarzy: 10

    Koszty kupna, szycia czy wypożyczenia sukienek dla druhenek pokrywa Młoda Para. Sukienki zatrzymują dla siebie druhenki.
    Co do wyboru sukien, różnie bywa, czasami inicjatywa leży po stronie Panny Młodej, a czasami narzuca ona jedynie kolorystykę, a druhenki kupują same dogodny dla siebie fason i odcień wybranego przez Pannę Młoda koloru. Nawet w takim przypadku, koszty pokrywa Młoda Para.

  • avatar MzD
    Październik 28, 2009 | Link do tego komentarza | Odpowiedz
    Z nami od: 25 października 2009r.
    Wszystkich komentarzy: 10

    A jeśli uda się namówić druhenki na takie same sukienki, bądź w tym samym kolorze to, kto je wybiera i pokrywa koszta ?? Jak to zrobić, by nikogo nie urazić lub nie narażać na większe wydatki osób, które nie stać..

Czekamy na Twój komentarz

Dodaj swój komentarz poniżej, lub dołącz trackback z własnej strony. Możesz również subskrybować odpowiedzi w komentarzach poprzez RSS.

WSPÓŁPRACUJEMY