Podarunki / upominki dla gości weselnych
Na zachodzie tzw. favors czyli podarunki, to bardzo popularny zwyczaj witania lub żegnania gości weselnych. Młoda Para przygotowuje drobne prezenciki, które umieszcza na stołach, przy nakryciach lub ustawia je gdzieś w jednym miejscu na samym początku przyjęcia weselnego lub na jego koniec.
Są to zazwyczaj słodkości z inicjałami Pary Młodej lub z kilkoma słowami podziękowania za uczestnictwo w ceremonii ślubnej i w zabawie. Słodycze to bardzo tradycyjna forma takich podarków – obecnie Młodzi starają się wykazać większą oryginalnością, przygotowując np. breloczki do kluczy, malutkie świeczki zapachowe, srebrne łyżeczki czy miniaturowe drzewka bonsai.
Nie chodzi tutaj o to, by sprawiać gościom drogie podarunki, lecz symboliczne drobnostki na pamiątkę. Według nas to naprawdę świetny pomysł, który coraz częściej wykorzystywany jest przez polskie pary, jako substytut rozdawania wódki czy ciasta, które zostało po weselu (co niekoniecznie jest szczególnie eleganckie).
Jeśli chcecie podarować gościom alkohol, zaopatrzcie się specjalnie na tę okazję np. w wino, ale nie rozdawajcie wódki, która nie zeszła do śledzika! Najlepiej będzie, jeżeli każdy gość otrzyma identyczny prezent/podarunek (a nie – temu ciasto, temu kotleta w pudełku, tamtemu wódkę)
Żeby nikt nie poczuł się pokrzywdzony, najlepiej jest obdarować gości na początku wesela, mając pewność, że nikt, kto wyjdzie wcześniej nie zostanie pominięty. Zachęcamy Was gorąco do wkomponowania tych prezencików w ślubny budżet.
W trakcie wesela jest jeszcze jeden dobry moment na rozdanie upominków dla gości. Jest to godzina 1 lub 2 w nocy. Wcześniej w planie wesela (który jest umieszczony na specjalnej tablicy, lub wydrukowany i rozłożony na stołach) zapisujecie, że godzina X – oficjalne podziękowanie dla gości i niespodzianka. Macie gwarancję, że zdecydowana większość poczeka do tej godziny.
To jest też dobra okazja do tego, abyście mogli zakończyć swój udział w weselu, jeżeli jesteście już zbyt zmęczeni. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zaprosić gości do dalszej zabawy informując, że będzie ona trwała do godziny 4tej – a Wy już dziękujecie i znikacie. Potem upominki i jesteście wolni :). Sposób ten sprawdziłyśmy nie raz w naszej praktyce i możemy go szczerze polecić!












Komentarzy (19)
ale bzdura! rozdawanie wódki jest nieeleganckie a zostawianie gości w trakcie wesela jest w porządku? nie wyobrażam sobie aby gospodarze opuszczali swoich gości podczas zabawy. Czy naprawde musicie wprowadzać do Polski tyle amerykańskich zwyczajów? wódki i ciasta nie rozdaje się dlatego, że coś zostało i trzeba sie pozbyć resztek. Byłam na wielu ślubach i na każdym weselu Para Młoda była przygotowana na to, że po weselu każda para otrzyma wódkę i ciasto!
wódka weselna to najlepszy podarunek. i prosze mi nie wmawiać, że się goście nie będą cieszyć ;) jeszcze wypiją nasze zdrowie przy innej okazji. :)
Bardzo podobają mi się te mini wiadereczka ze słodkościami….gdzie konkretnie mozna je kupić ….czy to tylko wzór z jakiś zagranicznych stron ?
Z nami od: 31 stycznia 2011r.
Wszystkich komentarzy: 1
a ja mam pytanko, gdzie moge dostać takie ładne drzewka albo takie słodkie mini wiaderka? jestem na etapie szukania upominków dla gości i to bardzo przypadły mi do gustu, ale nigdzie nie moge zlokalizować w żadnych ofertach. Zgóry dziekuje za pomoc :)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
kojarzę takie rzeczy w tym sklepie: http://www.slubnezakupy.pl/
a znowusik kiedyś byłam też na takim co pod koniec rozdawały w pudełku ciasta i odzielnie w takim czerwonym woreczku cukierki włoskie (migdały polane taką masą jakiegoś smaku na to czekolada a na czekolade biały lukier)
kiedyś byłam na weselu na którym rozdawali gością pod koniec placki w takim fajnym pudełku do tego takie szklane gołąbki chodzi o ptaki z wierszykiem i jeszcze 10 centymetrową plastikową butelke wódki choc nie popieram rozdawania wódki jako upominka to jednak ciekawy pomysł
Ja uważam, że drobne upominki są bardzo słodkie. Na moim weselu goście dostawali małe sakiewki z cukierkami i wszyscy są zadowoleni i nadal je trzymają. Ale ja kupiłam nie zwykły chiński tiul który wszyscy później wyrzucają tylko tylko śliczne polskie które moi gości mogli postawić w domu na pamiątkę.
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Agnieszka, fajny pomysł, podeślesz zdjęcia tych prezencików??
Z nami od: 28 lutego 2010r.
Wszystkich komentarzy: 9
Prezenciki dla gości owszem świtny pomysł, ale rozbrajają mnie prezenty typu biały kamyczek z imionami Pary Młodej, niewiadomo co później z tym zrobić. Trzymać na półeczce? Wyżucić nie wypada, w końcu to prezent.
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
no wyżucić to na pewno nie można, ale wyrzucić już tak :)
zgred – tak mam na drugie imię …
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
witamy pana korektora ;) A może nam od razu podpowie pan, co zrobić z takim białym kamyczkiem jednak?
Z nami od: 28 lutego 2010r.
Wszystkich komentarzy: 9
A dziękuję Panie „ZGRED” za uwagę, z pewnością cenną uwagę… ;P, bo cóż bym zrobiła gdybym jednak chciała wyżucić ten kamyczek… i nie mogła? Wiem, wtedy niebieskasowa przyleciałby mi na ratunek ;)
Z nami od: 17 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Myślę, że przy weselu w stylu PRL (ale może być ubaw!) takie oldschoolowe buteleczki z mlekiem to super opcja!
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Ja również jestem przeciwny rozdawaniu alkoholu który pozostał po imprezie. No bo przecież zawsze można go zużyć później samemu. Poza tym obarczanie gości recyclingiem butelek do skupu też uważam, za chybiony pomysł.
A jeżeli już na tematy ekologiczne zeszłem, to moim zdaniem najlepiej było by zakupić w szkółce takie powiedzmy 30 cm sadzonki, niechby każdy gość wysadził je później do ziemi, co raz więcej by nas było wtedy, obywateli, bo drzewa produkują tlen, a tlen do zdrowie, a zdrowie to więcej dzieci itd. Albo woreczki na psie kupy można by dawać… nie, chociaż nie, nie dobry pomysł. Ale sąsiadowi sprezentuję taki zestaw na pewno :)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
hahahah! to się uśmiałam! :)
A propos ekologii – wyobrażacie sobie takie butelki z mlekiem i takim sreberkowym kapslem (może niektórzy pamiętają, jak mleko w PRLu było sprzedawane) rozdawane jako upominki dla gości? Albo takie butelki w wersji mini :)
pozdrowienia dla sąsiada, hahah :)
Z nami od: 26 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Pierwszy raz słyszę o upominku w postaci alkoholu!:) Spotkałam się tylko z obdarowywaniem ciastem w eleganckich pudełeczkach (podzielone w chłodni przed weselem – więc świeże a nie ściągane ze stołu). Bardzo podobają mi się puszeczki z tic-tacami ze strony slubnezakupy.pl, być może właśnie na taki upominek się zdecyduję:)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Yonika, mi już się zdarzyło i widzieć, jak Młodzi latają z butelkami wódki i dają wychodzącym i być obdarowaną taką wodą weselną :)
Śliczne wszystkie! :) Te drzewka są słodkie. Również jestem przeciwna rozdawaniu alkoholu po weselu. Nie słyszałam o tym zwyczaju rozdawaniu prezentów o 2 w nocy, bardzo ciekawe rozwiązanie. My co prawda chcemy z gośćmi zostać do końca ale wiem, że są pary które boją się czy podołają całonocnej imprezie.