
fontanna czekoladowa na wesele
Czekoladowa fontanna na weselu- mniam, mniam
Czekoladowa fontanna to bezdyskusyjny hit każdego przyjęcia. Nie musicie mi wierzyć,

fontanna czekoladowa na wesele
wystarczyło przyjść na targi ślubne.
Najwięcej młodych par kłębiło się nie na pokazie sukien czy przy zespołach muzycznych, ale właśnie obok stoiska z fontanna czekoladową.
Pytanie czy dlatego że jest to tak wspaniały dodatek do przyjęcia? Czy raczej dlatego że nie mieli pojęcia co to jest i chcieli spróbować czy aby na pewno raczyć swoich gości spływająca czekoladą?
Nie wiem, nie robiłam ankiety: ) a szkoda….
A jeśli słuchacie naszych porad to możemy Wam powiedzieć że fontanna czekoladowa na weselu momentalnie znajduje się w centrum zainteresowania gości, którzy, na pewno dzięki temu, na długo zapamiętają Wasze wesele. Dlaczego więc nie podążyć tropem zachodnich Par Młodych i nie zamówić czekoladowego fondue na Swoje wesele?

fontanna czekoladowa na wesele

fontanna czekoladowa na wesele
Maczanie, w spływającej po kilku piętrach ciepłej czekoladzie, swoich ulubionych owoców lub innych pyszności to nie tylko raj dla podniebienia, ale i powód niezłej zabawy!
Pamiętajcie że owoce powinny być pokrojone w kawałki, bez skórek i pestek, podane na osobnych naczyniach razem z wykałaczkami.
Fontanna, mimo iż pięknie to wygląda nie może stać na wolnym powietrzu (wiatr, nawet minimalny, rozpryskuje czekoladę na wszystkie strony, szczególne lubi białe suknie:)








Komentarzy (7)
ja tez bede miala na moim xD paluchom mowily nie. moga sobie nalas do szklanki i stamtad paluchami jesc ;)
Moi znajomi chyba dla oszczednosci zamowili fontanne tylko na 2 godz! i co ? nie udalo im sie do niej dopchac hehe
A ja miałam u siebie fontanne i wkoło owoce. Super sprawa na deserek.
Z nami od: 16 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Słuchajcie, byłam niedawno na weselu, na którym fontanna czekoladowa była niekwestionowanym hitem (nie wiem czy nie większym niż para młoda:) ). Polecam gorąco ten motyw!
Sama poważnie się zastanawiam nad jego zastosowaniem na własnym ślubie!
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
haha, z punktu widzenia Młodej Pary, jeżeli ta czekoladowa fontanna ich zdetronizowała, to chyba niefajnie ;)
Z nami od: 13 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 9
Próbowałam na targach, jest przepyszna! :) U nas na pewno taka będzie, widziałam kiedyś kolorowe fontanny dobrane pod kolor dekoracji, też tak chcieliśmy, ale nie ma fioletowej czekolady, dlatego zostanie tradycyjna.
Z nami od: 08 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Nigdy dane mi nie było tej słodkiej ekstazy zakosztować, jednakowoż refleksyj parę nasuwa się mi. Czy jest możliwe, aby gość zabawą zaaferowany paluchy swoje w strumień czekolady wciskał. Jeśli tak to obieg zamknięty płynnej czekolady wymusza dość smutne refleksje. Smutek jednak dość łatwo odgonić poprzez prosty i skuteczny zabieg dezynfekcji przy pomocy szlachetnych destylatów, których wybór jakże bogaty na stoiskach rodzimych monopoli każdy znajdzie bez trudu.
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
o nieeee…już teraz wszystkim obrzydziłeś ten cudowny przysmak…fuj.
Goście dostają wykałaczki i nikt nie wpycha paluchów do czekolady…. tzn. mam taką nadzieję: )