Jeśli już znalazłaś suknię ślubną i jesteś po przymiarce to jesteś szczęściarą! Często bywa tak, że to, co podoba nam się na obrazku wcale nie musi dobrze wyglądać na nas. Marzyłam zawsze o princessie, ponieważ wiem, że taką elegancką suknię mogę założyć jedynie w dniu ślubu. Jednak dziś przyszłe Panny Młode wyszukują swoje kreacje w internecie, po czym wybierają się do danego sklepu. Ale jak mam znaleźć mój fason sukni skoro jedyne co przy niej widnieje to nazwa projektanta lub jej nazwa?
Przeszukując sieć natrafiłam na strone internetową projektantki Doroty Wormuth, która rozwiązała mój problem. Mianowicie jest tutaj dostępny Przedślubnik, w którym znalazłam poszczególne fasony i przyporządkowane do nich suknie. Wystarczy wejść w „Rybkę” i już wyskakują wszystkie suknie na kształt rybki. Jeśli jednak nie masz pojęcia o jakiej rybce mówię (nie, nie jest to wigilijny karp :)) to już podpowiadam :
Rybka (lub syrena): suknia eksponująca figurę kobiety, bardzo obcisła, rozkloszowuje się poniżej linii bioder lub kolan, dla nienagannej figury.
Cygaro: suknia eksponująca figurę kobiety, obcisła, prosta, może posiadać pęknięcie lub rozporek aby nie krępować ruchów.
Empire: suknia odcinana pod biustem, spódnica zwiewna i lejąca się po ciele, może być podkreślona pasmanterią, często wybierana przez kobiety idące do ślubu w stanie błogosławionym.
Princessa: suknia posiada dopasowany stan i szeroką spódnicę opartą na halce, figurę podkreślają francuskie cięcia, najczęściej połączona z gorsetem, może posiadać tren.
Litera „A” : suknia dopasowana w biuście za pomocą zaszewek bocznych, rozszerza się ku dołowi tworząc trapez, ukrywa niedoskonałości, nie podkreśla talii, sprawdzi się do wiekszości sylwetek.
A jeśli kiedyś usłyszysz, że „rybka jest w łódkę” to się nie zrażaj… Łódka to jeden z fasonów dekoltów, które również mają swoje nazwy.
Źródło foto:
http://www.dorotawormuth.pl/przedslubnik/c/4/pl-kroje-sukni














Komentarzy (3)
Z nami od: 21 kwietnia 2011r.
Wszystkich komentarzy: 1
dekolty będą… niestety z racji rozpoczęcia sezonu slubnego muszę być bardziej aktywna w realu…
Z nami od: 13 grudnia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 10
A co z tymi dekoltami?
Z nami od: 29 marca 2011r.
Wszystkich komentarzy: 10
To moja była tak pomiędzy literą A a Rybką:) a właściwie dokładnie „Rybka”, z górą jak na rysunku z fasonem „A”.