Proszę, proszę.
Kolejna Panna Młoda w krótkiej sukni. Wprawdzie chyba bardziej dla wygody podróży:)…a pomysł z rowerem pierwszorzędny!
Wow ! na mnie to na serio robi wrażenie. Panie w sukniach i na szpilkach wsiadające na rowery, pełen szacunek ! Trochę mnie buty kują w oczy, i nie dlatego że są czarne. W tym sezonie to HIT, założyć czarne buty do białej sukni.… ale to może moje poczucie estetyki?, a może na zdjęciu one kiepsko zostały pokazane?:)
Pozdrowienia z “burzliwej” i chłodniejszej Warszawy.

Reportaż o Wandzie i jej przystojnym mężu znalazłam na TVN24.
Wzgardzili limuzyną lub bryczką, a do ślubu pojechali na… rowerze. Konkretnie tandemie. Wanda skróciła sukienkę, ale ze szpilek nie zrezygnowała, a Tomasz pedałował w garniturze. Tort był, oczywiście, z rowerem, a w podróż poślubną też pojadą na dwóch kółkach. Tomasz Kuna i Wanda Nowotarska – teraz już Kuna – jak mówią, swoim rowerowym ślubem chcieli głownie pokazać, że można. – Chcemy udowodnić wszystkim rowerzystom i nie tylko, że rower nie służy tylko do wycieczek poza miasto czy dojazdu do pracy. Może być też eleganckim pojazdem ślubnym – mówił pan młody. A panna młoda dodała, że na świecie takie śluby nie są żadną sensacją: po prostu ludzie, którzy wszędzie poruszają się na dwóch kółkach, nie widzą powodu, żeby do ślubu się przesiadać.
Ślubna masa krytyczna
Własny planowali długo. Zorganizowali z władzami Szczecina pozwolenie na nadprogramową, bo sobotnią, Masę Krytyczną. Gości zapraszali na swoim blogu. „Tandem nie jest zwykłym rowerem. To chyba oczywiste: dwie pary pedałów, dwie kierownice, dwa siodełka, dwa dzwonki… Ale najważniejsze w tym wszystkim są dwie osoby. Dlatego właśnie, mimo, że umiesz jeździć na rowerze, wsiadając na tandem, musisz się uczyć od nowa. Aby podróż była udana i efektywna, te osoby muszą do siebie pasować — zupełnie jak w małżeństwie. Dlatego uznaliśmy, że to właśnie tandem jest jedynym słusznym i najbardziej adekwatnym… ślubnym pojazdem”, napisali.
Słońca i ścieżek
Ślubny orszak ruszył ze szczecińskiego Placu Lotników do Ogrodu Różanego, gdzie para wzięła ślub przed urzędnikiem ze stanu cywilnego. Tort był też z rowerem.
Tomasz i Wanda zażyczyli sobie słońca (to akurat nie dopisało i więcej ścieżek rowerowych (tu pole do popisu ma miasto), a następnie ruszyli w podróż poślubną. W Świnoujściu wsiedli na prom do Ystad razem z tandemem, na którym w podróży poślubnej będą zwiedzać Skandynawię. Przepedałują około 800 kilometrów
Polecane notki:
DWA KONKURSY NA WALENTYNKI! Do zdobycia bardzo atrakcyjne nagrody: PRZEPIĘKNA SUKNIA ŚLUBNA FEMINI PODWODNA SESJA FOTO WYKONANA PRZEZ MAKUZA STUDIO –…
ZAPRASZAMY !! POLECAMY !! jedyny taki prezent! Podwodna sesja dla dwojga ! Chcesz zrobić niecodzienny prezent narzeczonemu? Weź udział w naszym konkursie. OPIS I Z…











Jeden Komentarz
Z nami od: 10 sierpnia 2010r.
Wszystkich komentarzy: 19
widziałam to w tv, fajny pomysł… a buty to nie wyglądają tak raczej z winy aparatu;)