Tak popularne w naszym kraju ślubne bolerka pomału odchodzą do lamusa. Zamiast nich nowoczesna panna młoda wybiera… zwykły sweterek. Im prostszy tym lepszy. Zapinany na guziki, bez żadnych ozdób, to przecież suknia ślubna ma błyszczeć (a my razem z nią). W Polsce, chyba jako jedna z pierwszych, na sweterek narzucony na suknię ślubną od Macieja Zienia zdecydowała się Kasia Cichopek.
Aktorka wybrała co prawda klasyczną biel, ale ślubny sweterek wcale nie musi być biały! Żółty, różowy, niebieski doda tylko uroku, pod warunkiem, że będzie dobrany do kolorowych butów ślubnych i bukietu.
Takie rozwiązanie jest niesłychanie praktyczne: sweterek można kupić przecież w dowolnej sieciówce i nosić go jeszcze długo po ślubie!
PS. Ja sama w bagażniku samochodu miałam schowany sweterek, którego ku mojej rozpaczy nie udało mi się założyć, bowiem w dniu mojego ślubu słońce grzało tak mocno, że wszyscy woleliśmy się rozbierać niż ubierać. Czego i Wam wszystkim życzę!
Artykuł pobrano z serwisu Ślubclick
Źródło foto:
http://www.bakati.net/s~q-bridal%20sweater.aspx
http://www.bride.net/tag/sweater/
http://www.flickr.com/photos/41149238@N04/4356008571/
http://www.abcddesign.com/archives/2009/10/27/vintage-wedding-perfect-bridesmaid-dress/
http://www.bakati.net/s~q-gifts.aspx
http://bonafidebride.blogspot.com/2010/02/cozy-cardigans.html
http://www.onewed.com/blog/savvy-scoop/category/bridal-accessories/2009/09/25/bride-chic-lace-new-spins-old-tradition/
http://greenweddingshoes.com/real-wedding-danielle-jeremys-barn-wedding/
















