W filmie ,,Our family wedding”, który niedawno miałam okazję obejrzeć padają złowieszcze słowa: Nasz ślub – Wasze wesele… i tak tytułem wstępu postanowiłam ich użyć. Otóż – nie dajmy się. Zróbmy tak, aby wbrew obiegowej opinii, że wesele robi się przede wszystkim dla rodziny, samemu również dobrze się bawić. Nie ulegajmy sugestiom mamy, teściowej czy cioci, jak powinno wyglądać przyjęcie. To MY mamy się tam dobrze czuć, a jak my będziemy się dobrze bawić, to zaręczam – reszta również. Jak wiadomo każdemu podoba się co innego i zawsze ale to zawsze będzie tak, iż komuś coś nie podpasuje… Są gusta i guściki i nie należy z tym walczyć. Ja już to przeżyłam, świetnie się bawiłam, urządziłam wszystko tak jak chciałam (chcieliśmy) i wspomnienia, które nam pozostały, są naprawdę miłe.
Przy okazji chciałam powitać wszystkich jako nowa Wedding Sister :) Zapraszam do lektury pierwszego artykułu o obyczajach ślubnych w Wielkiej Brytanii.
Pozdrawiam:)
Źródło foto:
http://www.exposemovies.com/comedy/watch-our-family-wedding-free-movie-online









Komentarzy (5)
ah ok Ty mowilas Slub w sensie Malzenstwo : ) nie zrozumialam . Dzieki ! dam znac chociaz rozniece kulturowe juz wychodza z mojej przyszlej rodziny .. ; )
widzialam ten flm juz 3 razy :)))) zwlaszcza ze moj tez bedzie wielokulturowy : ) tylko jedno Ale.. oni wlasnie im mowili ze weselem zajmuje sie rodzina : OUR MARRIAGE, THEIR WEDDING : ) ( z czym ja sie nei zgadzam… :p )
Z nami od: 29 marca 2011r.
Wszystkich komentarzy: 10
A odwracając ”ich małżeństwo, nasze wesele” :) Sens nadal taki sam:) a tak naprawdę – bez sensu. Wspomnienia powinny być miłe, nic nie może być na siłę… A rodzina wystarczy jak będzie pełniła rolę miłych gości…po prostu:) Mam nadzieje asiaESP, że wszystko uda Ci się tak jak zaplanujesz, na pewno będzie oryginalnie, zwłaszcza przy wielokulturowym ślubie:) Koniecznie daj znać jak było. Pozdrawiam:)
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
witajcie !
Z nami od: 29 marca 2011r.
Wszystkich komentarzy: 10
witamy:)