Być kobietą, być kobietą……
Kochane, każdy musi się kiedyś lekko podresetować….i u mnie ten dzień, a raczej wieczór nadszedł… i dlatego dzielę się z Wami, jak to zawsze ja:) humorem czysto kobiecym.
Uśmiechu życzę!
Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o tamtym…
Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między życiem i śmiercią, powiedziałem:- Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki. Jeśli przyjdzie mi
znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od razu od tych urządzeń, które trzymają mnie przy życiu.A ona wstała, wyłączyła telewizor i komputer, a piwo wylała do zlewu…








Komentarzy (2)
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
no i gdzie ten dobry humor w tej przypowieści ? bo nie widzę ….
eeeeee tam marnuje tu czas widzę, idę bo zaraz Inter gra ! a później you can’t dance – mój ulubiony program w tv
narra
Z nami od: 16 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
To prawda, że kobiety i mężczyźni mają inne priorytety w życiu… :)