Ślub Ivony Pavlovic i Wojciecha Oświęcimskiego
Może i Ivona Pavlovic gwiazdą nie jest (ok, ale jest „celebrytką”, acha, no i jest jurorką w programie z GWIAZDĄ w nazwie :)), ślub jednak wzięła (jakiś czas temu), więc wypada nam o tym napisać.
Nie wiem czy znacie choć trochę tę postać, w każdym razie zapowiadała, że zaszokuje i zaszokowała, biorąc ślub w krwisto czerwonej sukni. Kolor ten wyjątkowo pasuje do jej kruczo czarnych włosów i ciemnej karnacji.
Mimo że nie była w swoim żywiole (czyli na parkiecie), ale w Urzędzie Stanu Cywilnego, to i tak wyglądała jak hiszpańska tancerka flamenco. Strój z pewnością był ekstrawagancki, a my jak najbardziej skłaniamy się ku oryginalności, więc gratulujemy doboru sukni. Wygląd Pary Młodej możecie ocenić sami. Suknia Ivony została zaprojektowana przez Evę Mingę.
Ślub odbył się w olsztyńskim Urzędzie Stanu Cywilnego, 25 września 2009r.
fotki:
Fot.Jarosław Wojtalewicz/AKPA

















Komentarzy (5)
Z nami od: 09 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
Ciekawe czy Pavlovic oceniala swych gosci tanczacych na parkiecie ;-)
Z nami od: 16 grudnia 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
A pan młody to nawet kwiatka w butonierce ma czarnego, to też konkret :)
Z nami od: 15 września 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
a Pani Jola to jaki miała kolor sukni na swoim ślubie ? :)
Z nami od: 31 lipca 2009r.
Wszystkich komentarzy: 10
A Pan Sowa co się tak dopytuje? :)
Anyway, dużo bardziej konkretną miałam kiecę, niż Ivona Pavlovic ;). Acz chyba się już tym w którejś z notek chwaliłam :)
sukienka jak na ślub – rzeczywiście konkret :)