Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz
Drogie Siostry, cyklu CO TO BYŁ ZA ŚLUB! i reminiscencji ciąg dalszy (tak tak, „przelecimy” przez wszystkie głośne śluby ostatnich dwóch lat :)).
Dzisiaj Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz. Ich ślub odbył się 16 sierpnia 2008 roku. Zdecydowali się na ten krok dopiero po 10 latach trwania ich związku. Chociaż czy ja wiem, czy „dopiero”? Znam kilka par z podobnym stażem przedślubnym :).
Cywilna ceremonia zaślubin odbyła się na tarasie XIX-wiecznego dworku Emilin w Jajkowicach pod Grójcem, 70 km od Warszawy. Na miejsce narzeczeni przyjechali zabytkowym kabrioletem. Nataszę do ślubu poprowadził ojciec. Ubrana była tradycyjnie, w białą suknię do ziemi oraz welon. Każde z nich zostało przy swoim nazwisku, natomiast ustalili, że dzieci nosić będą nazwisko ojca.
Przyjęcie weselne również odbyło się w Emilinie. Dworek od niedawna stanowi własność i miejsce zamieszkania pary młodej. Ponoć goście weselni bawili się świetnie do samego rana.
Dlaczego zdecydowali się na ślub dopiero po 10 latach? Może wynika to z dużej, bo aż 18-letniej różnicy wieku między nimi. W każdym razie dowodzą, że takie związki mogą się udać i życzymy im wszystkiego najlepszego :).
| źródła i fotki: | http://polki.pl/viva_galeria.html?galg_id=10002793&ph_center_02_page_no=0 |












