Zara Phillips, ukochana wnuczka Królowej Elżbiety II stanęła na ślubnym kobiercu ze swoim wieloletnim partnerem, graczem rugby, Mikiem Tindallem. Para wyglądała na naprawdę szczęśliwą.
Ślub księżniczki Zary Phillips odbył się w ostatni weekend, w szkockim Edynburgu. Na uroczystości obecna była wyłącznie najbliższa rodzina i przyjaciele, a wesele było bardzo skromne.
Panna młoda miała na sobie suknię ślubną królewskiego projektanta, Stewarta Parvina. Suknia księżniczki była zaskakująco skromna i dość prosta, przepychu dodawał jej jednak duży i bardzo obszerny welon. W rękach Zara trzymała elegancki biały bukiet ślubny z kaliami. Buty ślubne dla księżniczki zaprojektował Jimmy Choo, a jej głowę zdobiła przepiękna tiara należąca do matki panny młodej, księżniczki Anny.
Państwo Młodzi wyglądali na naprawdę szczęśliwych, a rozpromieniona twarz panny młodej zachwyciła fotoreporterów. Nikogo też nie dziwi ich szczęście. Para spotykała się od 2003 roku, jednak Królowa Elżbieta II długo nie mogła pogodzić się z wyborem swojej wnuczki i nie zgadzała się na ślub. W końcu jednak przełamała się i para mogła wreszcie zalegalizować swój związek.
Na ślubie Zary i Mikea obecna była najbliższa rodzina, z Królową na czele. Obecna tam również księżna Catherine niestety skutecznie odwracała uwagę fotoreporterów od panny młodej (z pewnością nie celowo) i skutkiem tego, księżną fotografowano dwukrotnie częściej niż parę młodą.
Artykuł pobrano z serwisu Ślubclick
Źródło foto:
http://www.funripper.net/zara-phillips-wedding/
http://infoexistanz.blogspot.com/2011/07/zara-phillips-wedding.html






















Jeden Komentarz
Pięknie, Pięknie :)