WASZ PIĘKNY ŚLUB – BRIDELLE

WASZ PIĘKNY ŚLUB – BRIDELLE

Książkę „Wasz piękny ślub”, która została wydana przez Bridelle otrzymałam już miesiąc temu, ale ciągle brakowało czasu, by coś więcej o niej napisać. [Moi klienci mogą coś o tym powiedzieć, niektórzy zaczęli już tracić cierpliwość ;) Grudzień nie należał do łatwych miesięcy.]

Autorkami są Karolina Walz i Magdalena Piechota.

No to piszę :)

 

Może najpierw trochę o Bridelle i o Wedding Siters?

Dziewczyny zaczęły pisać swój piękny blog miesiąc po tym, jak wystartowałyśmy my. Troszkę nam się na początku zrobiło niewyraźnie, bo o, to konkurencja jakaś.

Na szczęście bardzo szybko okazało się, że jednak nie depczemy sobie po piętach, bo my specjalizujemy się w poradach związanych z organizacją, logistyką, savoir vivre i wszelkimi pomysłami kreatywnymi. Ogólnie jak nie umrzeć z rozpaczy w trakcie organizacji ślubu i wesela. Natomiast Bridelle od razu skręciło w stronę beauty i stylizacji ślubnych.

Idealnie! U nas dziewczyny dowiadują się jak się zorganizować, a u Bridelle, jak się opakować. I wesele gotowe!

W końcu naszym hasłem od lat jest „O weselach wiemy wszystko”. Tymaczasem Bridelle ma – „O ślubach wiemy wszystko”. Różnica zauważalna :)

A teraz o książce :)

UNPACKING

Odpakowuję. Mmmmm… Zapowiada się ciekawie. Ciężkie! O! Dwie książki! Pachnie papierem z drukarni, kocham to :) (w końcu jestem przecież dinozuarem, mam dużo lat i pamiętam komunizm).

Na wierzchu kartka. Własnoręcznie napisana! To chyba też dinozaur pisał, dzisiaj wszyscy pykają tylko w te piękne smartfony :) O, to Karolina i Magda :) Dziękuję Wam dziewczyny, to bardzo miłe, taki osobisty liścik, zawsze to doceniam.

Okładka – od razu rzuca mi się oczy wydawca – Wiedza Powszechna. Naprawdę, piątka! Zacnie, żadne tam self-publishing.

Powiem zupełnie szczerze, z ręką na sercu, że graficzna strona – mam na myśli fonty, grafiki, kaligrafię – robi na mnie przeboskie wrażenie. Jestem zakręcona na tym punkcie i doceniam piękny skład. Gratuluję!

OFF TOP

O, wpadła właśnie moja córka. Bardzo spodobały jej się zdjęcia w książce. Uwielbia księżniczki i piękne suknie oraz dużo diamentów – to ten wiek :) Cóż miałam zrobić, sprezentowałam jej jeden egzemplarz, aby mogła oglądać sobie księżniczki o każdej porze dnia i nocy :)

O CZYM TA KSIĄŻKA

A książka ta jest o stylach. I pięknych ludziach, którzy biorą ślub. Bardzo fajny pomysł :) Style pokazane tutaj to:

  • Moje wielkie wiejskie wesele
  • Cały ten róż
  • Bliżej natury
  • Współczesny romantyzm
  • Wiatr we włosach (nie znałam tej nazwy :))
  • W tym szaleństwie jest metoda (o, i to nowe, super :))

W każdym stylu cztery piękne weselne opowieści z mnóstwem wspaniałych zdjęć.

O CIĘŻKIM ŻYCIU KONSULTANTA ŚLUBNEGO

Ja jestem z zawodu konsultantką ślubną („a mój mąż jest z zawodu dyrektorem”). I od lat ubolewam, że rola konsultanta jest niedoceniana.

Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale rola i pozycja konsultanta w realizacji projektu ślubnego jest taka, jak producenta i reżysera w produkcji filmu. Ja wiem, że jest scenarzysta, a często najpierw autor książki, na podstawie której powstał scenariusz. Są i kostiumografowie i operatorzy świateł, rekwizytorzy i wizażyści. Nawet catering jest na planie, no bo jak żyć bez chleba i wody? Są i operatorzy kamer. Jest i postprodukcja. I aktorzy – statyści, ale też prawdziwe gwiazdy. Itp, itd. Ale do jasnej anielki ten producent i reżyser jest też, halo!

Zatem akurat mnie od razu ciśnie się na usta pytanie, dlaczego w opisach ślubów, które były zorganizowane przez moje znakomite koleżanki – one są gdzieś  z boczku, prawie niezauważalne?

Dziewczyny z PerfectDay rozbiły bank cudowną realizacją dla Oli i Tonego (str. 104). A co jest w tytule opowieści? Data, styl, miejsce i fotograf. Na ośmiu stronach poświęconych temu pięknemu weselu wzmianka o Ani i Kamili jest na piątej stronie.

Podobnie z weselem Pauliny i Michała (str 204) zrealizowanym przez Gosię Kochanek (Anioły Przyjęć).

Czy tu jest więcej wesel zrobionych przez konsultantów? Nie wiem, niestety nie wystarczyło mi czasu na bycie detektywem.

Karolina, Magda, ja wiem, że Wy jesteście wybitnymi stylistkami pięknych ślubnych sesji foto. Śledzę Was od lat i zawsze ściągam treskę z głowy na widok Waszych zdjęć. Wiem, że jesteście zafiksowane na punkcie pięknych kadrów. Ja też. Pomóżcie nam jednak proszę pokazać prawdziwą stronę pracy konsultanta ślubnego. Woła roboczego, konia pociągowego, spinacza, zapierdalacza, obdzwaniacza, załatwiacza, dyplomatę i rozjemcę w jednym. I tego, co zostaje kozłem ofiarnym. To jest tak jak w tym przyszłowiu – sukces zawsze ma wielu ojców, ale matka konsultantka niech stoi przy garach.

Dziewczyny, wierzę w to, że moja recenzja w gruncie rzeczy bardzo Was ucieszy, ponieważ nie gładkie i słodkie popierdółki napędzają publikę, a szczere i otwarte serce. Jestem przekonana, że teraz sprzedaż Wam wzrośnie :) Będąc czytelniczką sama bym popędziła do kiosku, żeby kupić ten piękny album, żeby sprawdzić, czy konsultanci są faktycznie tak pokrzywdzeni :).

I jeszcze mały PS: w książce jest sporo wypowiedzi pana Dariusza Zwadowskiego, który działa wśród naszej konsultanckiej braci od chyba 4 lat? Nie pamietam. Sporo fajnych porad od niego, naprawdę. Tylko mnie jakoś ukłuło, że ma całą stronę wypowiedzi przy mega weselu zorganizowanym przez starsze koleżanki. Których tam nie widać za bardzo. Wiem wiem – kapitalizm, biznes, reklama, itd. Sama mam dwie firmy, kilkunastu pracowników i ogarniam te zasady. Tylko jakoś tak sercu żal…

Kochane czytelniczki naszego bloga

Jeśli chcecie poczytać o pięknych historiach, podotykać ładnego papieru i generalnie mieć na półce coś ładnego – to śmigajcie szybciutko do księgarni, albo zamawiajcie przez www, O TU książkę i cieszcie się tym brylancikiem jak pięcioletnie dziecko.

Wiecie dobrze, że ciocia Jola wali prosto z mostu między oczy. Nie raz zebrało mi się w komentarzach, ale dalej obstaję przy swoich opiniach. Wiecie, że dobra ze mnie dziewczyna. Więc zaufajcie mi i skorzystajcie z mojej szczerej porady i KUPCIE SOBIE COŚ ŁADNEGO. Kupcie sobie książkę Wasz Piękny Ślub od Bridelle :)

Ja jestem przekonana, że jeśli dopiero co na Waszym serdecznym palcu zabłysnął pierścionek zaręczynowy, to ta książka roztopi Wasze serca. Piękna rzecz.

POLECAMY SERDECZNIE.

Będą Panie zadowolone.

 

 

 

Tagged , , , , .

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów. A ponieważ wszystko płynie - nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.