REAL WEDDINGS – MAGDA & MACIEJ

REAL WEDDINGS – MAGDA & MACIEJ

Magda i Maciek to nasza piękna „harmonogramowa” para. Bardzo nam miło, że choć w ten sposób mogłyśmy nieco pomóc w tym pięknym dniu :)

Oto dzień ślubu Magdy i Macieja oraz ich historia – widziana z ich perspektywy :)

magda-maciej-2016-07-23-9

  • Para Młoda: Magdalena i Maciej
  • Data ślubu: 23 lipca 2016
  • Kościół: Kościół św. Józefa w Wąsoszu
  • Przyjęcie: Karczma Miłocin (180 osób)
  • Fotograf: D & A Wedding Photographers
  • Film: MagicLine Group
  • Zespół: BisBand
  • Muzyka na ślub: Aleksandra Wrotyńska
  • Zaproszenia: decoris.pl
  • Pozostała papeteria: Grafi
  • Pracownia Florystyczna: Flovers Magdalena Kłapcińska
  • Upominki dla gości: mama Panny Młodej
  • Suknia: Flossman
  • Buty Panny Młodej: Visconi
  • Obrączki: Kruk
  • Biżuteria Panny Młodej: Novia Blanca
  • Strój Pana Młodego: Giacomo Conti
  • Make-up: Roma Szafarek
  • Fryzura ślubna: Żaneta Bednarek
  • Atrakcje: Fajerwerki Triplex
  • Agencja Ślubna: Perfect Moments (dziś AgencjaSpinki) – koordynacja dnia ślubu

magda-maciej-2016-07-23-1

magda-maciej-2016-07-23-2

magda-maciej-2016-07-23-3

magda-maciej-2016-07-23-4

magda-maciej-2016-07-23-5

magda-maciej-2016-07-23-6

magda-maciej-2016-07-23-7

WeddingSisters: Jak długo przed datą ślubu rozpoczęliście przygotowania?
Magda&Maciek: Na rok przed ślubem, zaraz po zaręczynach (24.06.2015).

WS: Jaki styl, klimat chcieliście osiągnąć?
M&M: Wymarzyłam sobie styl rystykalny a mój mąż specjalnie nauczył się tego słowa dla mnie :) Chodziło nam o sielski, ale elegancki klimat. Wszystko miało tworzyć całość, bez żadnych przypadkowych elementów. Goście mieli czuć się swobodnie, ale jednocześnie mieli być dopieszczeni.

WS: Wasze najlepsze wspomnienie ze ślubu/wesela?
M&M: Wejście (jeszcze narzeczonego) mojego męża do mojego domu. Rano ogromnie się stresowałam (mimo, że mówiłam, że nie będę się już niczym stresować), ale jak zobaczyłam Macieja, to wiedziałam że wszystko jest już na swoim miejscu i ten dzień będzie taki, jak sobie wymarzyliśmy. Bardzo ciepło wspominamy samą ceremonię – brat męża pięknie przeczytał nam Hymn o Miłości a my widzieliśmy tylko siebie :)

magda-maciej-2016-07-23-8

magda-maciej-2016-07-23-10

magda-maciej-2016-07-23-11

magda-maciej-2016-07-23-12

magda-maciej-2016-07-23-13

magda-maciej-2016-07-23-14

magda-maciej-2016-07-23-15

magda-maciej-2016-07-23-16

 

WS: Największa niespodzianka w tym dniu?
M&M: Nasz przyjaciel Dawid zrobił nam ogromną niespodziankę w postaci filmiku oraz prezentacji naszych zdjęć z dzieciństwa oraz wspólnego życia. Było wzruszająco i zabawnie jednocześnie. Ale największym zaskoczeniem było dla mnie to, że on się na to odważył – sto razy mu mówiłam, że nie chcę żadnych niespodzianek, które zaburzą mój plan :) A jednak… Wszyscy goście wspominają ten pokaz, uświetniony muzyką kwartetu z Opery Wrocławskiej :)

WS: Co z Waszych planów się udało?
M&M: Nieskromnie mówiąc chyba wszystko :) Ślub i wesele wypadły tak, jak chceliśmy. Osiągnieliśmy taki efekt, jakiego oczekiwaliśmy. Było pięknie a wszyscy goście byli zadowoleni.

Szukając miejsca na wesele kierowaliśmy się tym, aby było to miejce zielone, z dużą ilością miejsc noclegowych. Ostatecznie nocowali na miejscu praktycznie wszyscy goście, co myślę że wpłyneło na jakość ich zabawy. Nikt nie martwił się o podróż powrotną do domu i w swoim czasie skończył zabawę. Bawiliśmy się do 6 rano, a o 11 rozpoczęliśmy poprawiny na świeżym powietrzu, które okazały się strzałem w 10!!! Potrawy z grilla, namioty i niezobowiązujący ubiór przypadły wszystkim gościom do gustu. Wkońcu był czas, żeby ze wszystkimi porozmawiać.

Chciałabym też wspomnieć o prezentach dla gości, które zrobiła moja mama. Były to małe słoiczki domowej roboty dżemów, które wspominają wszyscy goście. Zostały ozdobione naklejkami z motywem z zaproszeń.

Udała nam się też obsługa – pod każdym względem. Fotograf i kamerzysta byli niezauważalni, zespół błyskawicznie dostosowywał się do oczekiwań gości a obsługa karczmy był perfekcyjna!

Udało nam się stworzyć piękny ślub i wesele! W trakcie i po weselu usłyszeliśmy wiele miłych słów od gości. Wielu dopytywało, jak udało nam się tak idealnie wszystko zorganizować. Jeden wujek powiedział, że on zawsze się czegoś czepia, ale tym razem niestety nie miał do czego :)

magda-maciej-2016-07-23-17

magda-maciej-2016-07-23-18

magda-maciej-2016-07-23-19

magda-maciej-2016-07-23-20

WS: Czy czegoś nie udało się zrealizować?
M&M: Mimo, że wyznaczyliśmy konkretny czas na zdjęcia, to jednak nie udało nam się zrobić ich ze wszystkimi gośćmi. Najbardziej żałuję, że nie mamy zdjęcia z moimi dziadkami oraz z naszym przyjacielem, który zrobił nam niespodziankowy filmik…

Jednak na chwile obecną niczego bym chyba nie zrobiła inaczej :)

magda-maciej-2016-07-23-21

magda-maciej-2016-07-23-22

magda-maciej-2016-07-23-23

magda-maciej-2016-07-23-24

magda-maciej-2016-07-23-25

magda-maciej-2016-07-23-26

magda-maciej-2016-07-23-27

magda-maciej-2016-07-23-28

WS: Wasza organizacyjna porada dla innych par:
M&M: Systematyczne planowanie. Mieliśmy podzielone zadania na miesiące i staraliśmy się tego trzymać. Dostaliśmy dużo wsparcia ze strony rodziców, którzy mają już doświadczenie w planowaniu tak dużych imprez.

Nasza rada jest taka, żeby słuchać innych ale mieć swoje zdanie. Ja miałam kilka takich rzeczy, które były dla mnie ważne i nikomu nie pozwoliłam tego zmieniać (ostatecznie wyszło dobrze). Ale w niektórych kwestiach warto zaufać osobom, które lepiej się na tym znają – ja np. nie byłam przekonana do mini deserków, które miały być ustawione na słodkim stole. Zaufałam jednak managerce Karczmy Miłocin i deserki okazały się być absolutnym hitem!

Inną radą jest to, aby stworzyć własny klimat na sali. My dużo dekoracji zrobiliśmy sami i przez to czuliśmy się dobrze. Na kominku ustawiliśmy np. rysunki mojej chrześnicy oraz chrześnicy męża przedstawiające nas jako Młodą Parę. Swoje miejsce znalazły również wielki kosz z upominkami dla gości oraz rama z naszymi wspólnymi zdjęciami. Słodki stół oraz wiejski stół były udekorowane tkaniną, która zdobiła prezenty dla gości.

Moim zdaniem kluczem do piękna jest spójność. U nas wszystko do siebie pasowało :)

magda-maciej-2016-07-23-29

magda-maciej-2016-07-23-30

magda-maciej-2016-07-23-31

magda-maciej-2016-07-23-32

magda-maciej-2016-07-23-33

magda-maciej-2016-07-23-34

magda-maciej-2016-07-23-35

magda-maciej-2016-07-23-36

 

Chcesz opowiedzieć na naszym blogu o swoim ślubie? Napisz do nas :)

Tagged , , , , , , , , .

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów. A ponieważ wszystko płynie - nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.