WEDDING SISTERS NA YOUTUBIE

WEDDING SISTERS NA YOUTUBIE

Stawiamy pierwsze kroki w świecie video. Muszę przyznać, że idziemy na żywioł i jesteśmy absolutnymi self-made-girls :). Przez co jest oczywiście masa wpadek i niedoróbek, ale to po prostu jesteśmy my :). Kręcimy naszymi komórkami, skręcamy amatorskie statywy, ale np. dorobiłyśmy się półprofesjonalnego rekordera (pokażemy niedługo w akcji, jak pięknie nagrywamy głos :)). Oraz tydzień temu nauczyłam się montować :). „Nauczyłam się” to może zbyt szumne określenie, ale wcześniej nie miałam pojęcia, jak to się robi.

Oto moje pierwsze dzieło :)

Kasia natomiast ostatnio zmontowała relację z wyjazdu na targi ślubne do Londynu – nasza podróż:

Kilka miesięcy temu popełniłyśmy nawet coś takiego – film o naszych szkoleniach:

Na naszym kanale YouTube – https://www.youtube.com/user/weddingsisterstv znajdziecie oprócz tego jeszcze kilka nagrań z poradami dotyczącymi organizacji ślubu, które Kasia 3 lata temu nagrała dla portalu WieszJak.

Nie zapomnijcie nas zasubskrybować, bo filmów od nas będzie coraz więcej i będą pojawiać się coraz częściej. Z relacjami, poradami, testami i opiniami. I na pewno będzie można się pośmiać :)

PS. Gorąco dziękujemy naszym wspaniałym asystentom (szczególnie Basi i Piotrkowi) – bo inaczej rąk by nam zabrakło do obsługi sprzętu :) <3

Komentarze

Tagged , , , .

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY.
Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :).
W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów.
A ponieważ wszystko płynie – nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.