M – JAK MIŁOŚĆ. ŚLUBNA WIKIPEDIA WEDŁUG WEDDING SISTERS

M – JAK MIŁOŚĆ. ŚLUBNA WIKIPEDIA WEDŁUG WEDDING SISTERS

według KIS:

Koncentrujemy się na stylach, krojach, kolorach i organizacji czasu podczas przygotowań do ślubu. A gdzieś tam w tle jest ONA, sprawczyni całego zamieszania, niezrozumiałego dla mężczyzn, niezbędnego dla kobiet. Mimo tych skrajnych różnic, to ONA ich łączy i robi wszystko, aby nie rozdzielić.

MIŁOŚĆ

Wspaniałe uczucie, będące przedmiotem niezliczonej liczby poematów, pieśni i wzruszeń. To od niej wszystko się zaczyna. I nieprawdą jest, że ważna jest tylko dla kobiet. Inna konstrukcja fizjologiczna sprawia że panowie mają inne podejście do miłości, ale uwierz mi, że bez miłości nikt by się z Tobą „nie męczył” :) Wielokrotnie miałam okazję rozmawiać z kolegami, klientami na temat uczuć i poszukiwania tej jednej jedynej. Oczywiście nie są to romantyczne historie rodem z hollywoodzkich filmów z rzewną muzyką w tle. Jednak sens życia pozostaje i JEST ten sam.

Ta jedna jedyna. Ukochana, dla której warto się starać, być i dla której poświęcam i ryzykuję wszystko i daję się zaobrączkować!

Bardzo zainspirował mnie tekst naszego rodzimego autora, pozwalam sobie przytoczyć cały fragment:

„Aż trudno uwierzyć (…), że za trzy dni będę cię całował, że będę cię kochał nie tylko na papierze, że wszystko jest na dobrej Drodze, że wędrówka do ciebie skończy się (…).

Myślę o tobie. O twoich stopach i dziesięciu palcach przy nich. Myślę o twoich piętach i stawach skokowych, o kurczących się w nich i rozkurczających, kiedy idziesz, ścięgnach.

Myślę o twoich łydkach i maleńkich, dostrzegalnych tylko z bliska, porach skóry, Myślę o twoich kolanach. O udach i o nadających im kształt dwugłowych mięśniach podobnych do dobrych smoków.

Myślę o twojej waginie, biodrach i pośladkach. Myślę o twoim brzuchu i o tym, co przyśniłoby mi się, gdybym zasnął z głową na nim.

Myślę o twoich plecach z wyczuwalną pod palcami linią delikatnego, podatnego na urazy kręgosłupa.

Myślę o twoich wnętrznościach, o żołądku, nerkach, płucach i sercu, których praca utrzymuje cię przy życiu.

Myślę o twoich łopatkach, które kiedyś całowałem i o bliźniakach obojczykach. Myślę o twoich unoszących się i opadających piersiach.

Myślę o twojej szyi i o wiszącej nad nią skale twarzy z łagodną linią podbródka. Myślę o twoich wiotkich ramionach z mięśniami drobnymi jak u dziecka.

Myślę o palcach trzymających długopis, kiedy piszesz listy do mnie i kiedy sporządzasz listy zakupów. Myślę o twoich ustach i mikroskopijnej bliźnie pod nimi.

Myślę o twoim nosie, oczach, uszach i włosach. Myślę o twoim zabawnie mądrym czole i o gmatwaninie ścieżek krzyżujących się w twoim mózgu. Nie chciałbym, żeby spytano mnie teraz, o czym myślę.”

Jacek Podsiadło „Jadąc do ciebie (Annie Marii)”

ŻYCZĘ CI MIŁOŚCI  pięknej, prawdziwej, tej która łączy. Takiej, która z wiekiem się rozwija, mimo iż myślałaś, że już bardziej się nie da kochać. Takiej, która będzie w Tobie i przy Tobie do końca życia, a nawet dłużej. Życzę Ci, abyś swoim przykładem uczyła innych, jak można kochać i być kochaną.

według LOLI:

Wszystko to prawda, ale z czego wynikająca? Jeżeli podejść do sprawy konkretnie i naukowo, to miłość to feromony i hormony, a więc: adrenalina, fenyloetyloamina, endorfina (na początku znajomości) oraz oksycotyna, gdy związek wkracza na dalszy etap zaangażowania i nosi już znamiona długodystansowego.

A więc chemia, czy dusza?

 

SPRAWDŹ WIĘCEJ NA:

slubna-wikipedia-ws-baner