GWIEZDNE ŚLUBY- wywiad z EWĄ LUBERT

GWIEZDNE ŚLUBY- wywiad z EWĄ LUBERT

Dumne i blade (z wrażenia:)) przedstawiamy nasz wywiad ze wspaniałą kobietą, która zgodziła się podzielić z Wami swoimi doświadczeniami z organizacji swojego ślubu. Pani Ewo, dziękujemy, gratulujemy! I śmiało możemy powiedzieć, że poszerzyłyśmy grono Pani fanek :).

WEDDING SISTERS: O jakim ślubie marzyła Pani jako mała dziewczynka?

EWA LUBERT: Jak chyba większość, marzyłam o pięknej balowej sukni, karocy oraz o księciu z bajki :)

WS: Czy biorąc ślub udało się Pani zrealizować choć w części dziecięce marzenia?

EL: Udało mi się spełnić wszystkie trzy rzeczy o których marzyłam :).

Mam wspaniałego Męża, człowieka kochanego, o dobrym sercu i duszy. Odbicie mojej duszy.

Karocy może nie miałam, ale podjechaliśmy do ślubu piękna bryczką z konikami.

Najbardziej kontrowersyjna była moja suknia. Jest ona tematem wielu artykułów i ocen. Świetnie, kiedy ludzie dostosowują się do trendów mody, sama również za nimi podążam, ale nie w dniu mojego ślubu. Nie wyobrażam sobie, aby w tak ważniej dla mnie chwili kierować się tym, co modne i co dany projektant (bo to jego subiektywna ocena) uważa za najlepsze.

Dzień ślubu jest Moim dniem i mam w nim spełniać swoje marzenie. Taka suknia marzyła mi się i taką właśnie miałam. Jeżeli komuś się nie podobała, to trudno. Mój ślub, to moje wybory i nie robiłam tego pod ocenę publiki. Robiłam to dla siebie, aby być spełnioną.

WS: Co utkwiło Pani najbardziej z przygotowań do wesela?

EL: Wszystko, dosłownie!:) Dlatego, że wraz z Mężem zorganizowaliśmy od A do Z cały ślub i wesele bez niczyjej pomocy. Do tego w jeden miesiąc! Sami sobie gratulowaliśmy dokonania takiego cudu :).

Wszystkim zajmowałam się osobiście: od tortu zaczynają, na orkiestrze i fotografach kończąc.

WS: Co było dla Pani najtrudniejsze podczas organizacji ślubu i wesela?

EL: Tak jak wspominałam: logistyka. Kiedy wszystko dzieli się tylko na dwie osoby i ma się tylko jeden miesiąc na wykonanie tego, nie jest łatwo.

W tym czasie była też przecież praca, dziecko i dom, więc moje zmęczenie sięgało zenitu :). Było to jednak najlepsze zmęczenie, jakie pamiętam, gdyż podczas ceremonii i wesela zobaczyłam, że bardzo się opłacało i warto było tak się poświęcić :).

WS: Czy ma Pani jakąś szczególną poradę dla naszych czytelniczek związaną z organizacją wesela?

EL: Tak :) Pamiętajcie, aby nie kierować się tym, co ludzie będą mówili i kto co nakazuje teraz.

TO WASZ DZIEŃ I STWÓRZ GO NAJPIĘKNIEJSZYM DLA SIEBIE!

Jeżeli chodzi o techniczne sprawy, to myślę, że dobrym pomysłem jest zatrudnić firmę, która pomaga w organizacji ślubu i wesela. Oszczędzi to wiele Twoich nerwów :). Ewentualnie poprosić o pomoc przyjaciół :).

Przyjęcie weselne odbyło się w hotelu WINDSOR, wspaniałym i pięknym miejscu: PAŁAC HOTEL WINDSOR

WS: My ze swojej strony składamy życzenia WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, cudownego, wspólnego życia i jeszcze raz gratulujemy! Dziękujemy za poświęconym nam czas!

EL: Dziękuję:) Zapraszam na moj fan page

  • dzieki …, swietnie

  • Fajnie że celebryci podzielili się z nami swoją opowieścią o przygotowaniach do ślubu ich doświadczenia mogą się przydać niejednej parze.