NA PIECHOTĘ ZAMIAST WINDĄ – 10 POWODÓW

NA PIECHOTĘ ZAMIAST WINDĄ – 10 POWODÓW

Dzisiaj 10 powodów, aby zrezygnować z windy i zacząć uprawiać wspinaczkę schodową. Argumenty mam naprawdę poważne i wagi ciężkiej. Zaczynamy:

1. Unikniesz konsternacji, jak się zachować. Mama nie nauczyła, tata nie powiedział, więc przestaniesz bić się z myślami, czy stać do współpasażera plecami, bokiem, spojrzeć na niego, czy nie.

2. Nie będziesz musiał przepuszczać staruszków jako pierwszych. Młode nogi poniosą cię jako pierwszego, nie trzeba się na nikogo oglądać. Lepiej przegonić się po schodach, niż wdychać lawendowe wonie i gawędzić o pogodzie.

3. Możesz biegać po schodach w przepoconej koszulce i ze śmierdzącymi pachami. Wentylacja zapewniona. Nie to co w windzie – ani okna nie otworzysz, ani klimy nie załączysz.

4. Wchodząc do windy nie będziesz musiał powiedzieć „dzień dobry” tym frajerom, którzy już tam są, ponieważ do niej nie wejdziesz. Przebiegniesz się schodami, którymi na szczęście nikt w wieżowcach nie chodzi.

5. Mówienie „do widzenia” jest dla mięczaków. Prawdziwy twardziel obraca się do reszty współpasażerów dupą na 2 piętra przed wyjściem, po czym jak istota nieziemska w ciszy się ulatnia. Ale zaraz.. jeszcze ktoś się przyczepi nie wiadomo czemu, tak jak ostatnio, więc lepiej idź schodami.

6. Ponieważ na pewno pracujesz nad klatą, a biceps mierzysz dwa razy dziennie, to te 60 paczek kafli z Obi wnieś lepiej po schodach. Jak już powiedziałam wcześniej, winda jest dla mięczaków. Szkoda Twojej energii na to, żeby zarzucać windę tymi kaflami, a potem jeszcze je wyładowywać, to za długo trwa. Sąsiedzi będą patrzeć na ciebie z pogardą podejrzewając, że wstąpiłeś do klubu Kapcia i Kanapy. Utrzyj im nosa i pociskaj schodami.

7. Biegając schodami możesz zatrzymać się na każdym piętrze i przywołać windę. A najlepiej zrób to na parterze – wciśnij wszystkie guziki w windzie i wiej schodami. Jak już wspomniałam, tylko mięczaki jeżdżą windą, a teraz dodatkowo muszą zatrzymywać się na każdym piętrze.

8. Jeżeli przepaliła ci się żarówka w kiblu – biegnij schodami. Nie spotkasz tam raczej sąsiada, więc wykręcisz sobie tę z klatki schodowej. W windzie dosiadają się co chwila jacyś frajerzy i gapią się, więc szkoda twojego czasu, poza tym żarówka z windy może nie pasować, ostatnio montują tam jakieś dziwne wynalazki z chińskimi gwintami.

9. Wciskanie do środka guzików w windzie, lub ich wyrywanie jest już passe i dla amatorów. Prawdziwi zawodowcy wyrywają klamki w drzwiach prowadzących na klatkę schodową. Więc popylaj schodami i wyrwij klamkę na każdym piętrze – to najnowszy trend.

10. Na schodach można przysiąść sobie, wziąć oddech, rozłożyć kocyk, wyciągnąć styropianowe pudełko z kebabem, włączyć komóreczkę na full i puścić najnowszy kawałek Weekendu. W windzie nie ma na to czasu, za szybko jeździ. Więc wybór masz tylko jeden – schody.

 

Oprócz tych oczywistych jak wół dziesięciu powodów są jeszcze inne, mniej znane i popularne, jak np. ten, że ruch to zdrowie. Rezygnując z windy możesz również ograniczyć ryzyko wypadku komunikacyjnego. Ale to tylko tak na marginesie wspominam.

 

Komentarze

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów. A ponieważ wszystko płynie - nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.