BAŃKI I BĄBELKI NA WESELU

BAŃKI I BĄBELKI NA WESELU

Pomysł na puszczanie baniek mydlanych na weselu najnowszy nie jest, ale postanowiłam go odświeżyć i zrobić lifting :)

Co powiecie na bańki i bąbelki jako temat przewodni wesela?

Bańki mydlane w każdej postaci – w małych buteleczkach dla gości, żeby mogli mogli puszczać je, gdy zakończy się ceremonia zaślubin. Ogromne mega-bańki mydlane oraz bańki z agregatów zapewnione przez specjalistyczną firmę. Na samym weselu też bańki – z agregatu.

A że nie samymi bańkami mydlanymi człowiek żyje, to poszukajmy też ich w innej postaci. Może bańki w… szampanie!? Tak, to już raczej mini-banieczki, wpływające rozweselająco no twoich gości. Nie lubicie szampana? To chyba nie piliście prawdziwego, zapewniam, że dla każdego znajdzie się coś dobrego i do tego w rozsądnej cenie (zrobię o tym osobną notkę).

Pamiętajcie, że serwowanie szampana/wina musującego nie musi kończyć się na toaście. Wszyscy miłośnicy wina białego powinni być wniebowzięci, gdyby na twoim weselu była opcja serwowania szampana przez całą noc :)

Motyw baniek i bąbelków wykorzystajcie na zaproszeniach, całej papeterii ślubnej, bańki mogą przyozdobić tort weselny i zostać elementem dekoracji weselnych. Otwórzcie się na te ultra-lekkie możliwości! :)

 

To mówiłam ja, miłośniczka bąbelków. I spodziewajcie się więcej w tym temacie :)

:-*

Lola

 


photocredits: favorcouture.theaspenshops.com, praisewedding.com, boho-weddings.com, etsy.com/shop/KittyLovesLou?ref=l2-shopheader-name, etsy.com/listing/101035603/champagne-bubbles-personalized-wedding, colincowieweddings.com, asimplecake.blogspot.com, bridalguide.com, chelseanicole.com, melissakruse.com, etsy.com/shop/twoinspireyou?ref=l2-shopheader-name

Tagged , , , , , , .

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów. A ponieważ wszystko płynie - nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.