KONSULTANTKA ŚLUBNA- EKSKLUZYWNY WYWIAD Z EWĄ WARDĘGĄ, tylko na WEDDING SISTERS

KONSULTANTKA ŚLUBNA- EKSKLUZYWNY WYWIAD Z EWĄ WARDĘGĄ, tylko na WEDDING SISTERS

Katarzyna Syrówka: Witam Cię Ewo. Wspaniale Cię widzieć ponownie, ostatni raz miałyśmy okazję spotkać się równo rok temu, podczas pracy przy weselu Angeliki i Marka;)

Ewa Wardęga: Tak to prawda:) [uśmiech] Czego sie napijesz?

KIS: Poproszę herbatę:)

KIS: Ewa, zacznę od razu od trudnego ale jakże ważnego pytania: jak wygląda branża ślubna bez Kasi Syrówki? [śmiech]

EW: Hmm, czegoś brak:)) [śmiech] A właściwie kogoś brak:) na pewno jest to dla nas pewna „strata”. Wszyscy mówili, ojej Kaśka odeszła, co teraz będzie? branża istnieje, ale bez Kasi Syrówki to już nie to samo. [śmiech]

KIS: Wspaniała odpowiedź. 10 pkt. Możemy iść dalej:) [śmiech]  Ewciu, obserwuję Ciebie i widzę że wspaniale się rozwinęłaś, zatrudniasz fajne dziewczyny i to wszystko wygląda niesamowicie pozytywnie! Wiem też że w branży wszyscy bardzo Cię lubią. Miałam też okazję z Tobą pracować i wiem że jesteś także bardzo wymagająca względem usługodawców. Więc jak to robisz że oni tak bardzo Cię lubią:)?

12krainaslubow

EW: Serio?

KIS: Tak. Jak to robisz że oni tak bardzo Cię lubią?

EW: Wynika to chyba z tego, że właśnie nie jestem ostra (albo mnie się wydaje, że nie jestem), ludzie mi ciągle mówią że zawsze podchodzą do innych, jak do LUDZI  a nie jak do maszyn, które maja coś wykonać. Z drugiej strony, kiedy ludzie próbują mi powiedzieć, jaka jestem, to najłatwiej im porównać mnie do innych firm [Ewa prowadzi firmę Kraina Ślubów-przyp.redakcja], i wtedy mówią mi że podczas pracy z innymi firmami, nie czują takiego komfortu pracy jak ze mną. Zawsze się staram podchodzić do współpracy i do ludzi partnersko. Zresztą chyba nie umiem inaczej. A przede wszystkim jak ich bardzo lubię! Nie mogłabym pracować z kimś kogo nie lubię!

KIS: Fajnie! Gdy prowadziłam szkolenia, miałam kilka takich dziewczyn przez te parę lat, na które stawiałam, że odniosą sukces i Ty byłaś jedną z nich:) Wiem, że to w żaden sposób nie jest moją zasługą, ale wiesz, miło jest sobie choć trochę przypisać sukces innej osoby:)) [śmiech].

EW: Wiem, słyszałam:))

KIS: [śmiech] cieszę się że byłaś moją uczennicą, i jestem niesamowicie dumna, i zdaję sobie absolutnie sprawę że wszystko co osiągnęłaś, osiągnęłaś sama! Nawiązując do tego chciałam się Ciebie zapytać, bo świat się zmienia i to bardzo, i to o czym mówiłyśmy na szkoleniu i to z czym weszłaś na rynek, to jest zupełnie inna historia niż to co teraz się dzieje. Branża się zmienia, i siłą rzeczy Młode Pary też się zmieniają, i Ty się zmieniasz, czy widzisz te zmiany i jak sobie z nimi radzisz? I czy masz pomysł na kolejne nadchodzące lata? Słuchasz sama siebie czy patrzysz na to co sugerują klienci?

13krainaslubow

EW: Myślę że staram sie wypośrodkować te dwa nurty. I też na pewno dobrze wiesz, że są różne grupy klientów. Ja mam ulubione grupy klientów, w które celuję, to jest tak naprawdę moja strategia. Widzę już na pierwszym spotkaniu czy będziemy razem współpracować czy nie. I najczęściej pary też to czują. Nie walczę o każdą parę i za wszelką cenę – to nie mój sposób pracy. No właśnie – może to jest to, co mnie odróżnia od innych firm – nie traktuję swojej pracy czysto biznesowo… A zmiany? Zmienia się podejście do ślubów. I to mnie cieszy. Pamiętam jak zaczynałam działalność, zaraz po Twoim szkoleniu, czytałam wiele wypowiedzi na forach, dotyczących organizacji ślubu i zawód wedding plannera był abstrakcją dla wielu młodych par. „Kto to jest? On mi będzie narzucał, co ja mam robić? I w ogóle tak nie może być!” Teraz naprawdę z tym nie ma problemu. Ja po 5 latach, mam klientów z polecenia. Bo jest to klient, który wie po co przychodzi, do kogo przychodzi i co z tego będzie miał. Wie, kim ja jestem, czym się zajmuję i nie zadaje mi pytania czym jest organizacja ślubu. Albo w czym jestem lepsza od innych firm?

KIS: oo, to moje ulubione pytanie:)

EW: tak, to też słyszałam:)) [śmiech]

KIS: [śmiech]

4krainaslubow

EW: Staram się dopasować do ludzi, obserwować ich. I szukam wspólnego mianownika. Pomiędzy tym jaka jest Młoda Para i ich wyobrażeniami a moim doświadczeniem zawodowym. Aczkolwiek klientowi musi odpowiadać też sposób, w jaki ja pracuję. Inaczej nic się nie uda.

KIS: Ewa, działasz w województwie mazowieckim, czy masz taki pomysł żeby rozszerzyć swój zasięg? Czy uważasz, że to w zupełności wystarcza? Pamiętam że kiedyś, już tak prywatnie na ten temat rozmawiałyśmy, i ja sugerowałam że jedno województwo w zupełności wystarcza. Jak ty po 5 latach to widzisz?

EW: Ja co prawda miałam kilka realizacji poza Mazowszem, na Podhalu, na Mazurach, teraz też w planach mamy realizacje na Mazurach, ale to jest cały czas bardzo blisko. Koncentruję się głównie na Warszawie i Mazowszu. Jest mi wygodnie, jestem na miejscu, nie tracę czasu na wyjazdy, znam tu wszystkich i wszyscy mnie. Wolę klientów którzy pragną zorganizować wesele na Pomorzu odesłać od konkurencji z Trójmiasta którą znam i cenię, niż zamydlać klientowi oczy że świetnie poprowadzę realizację w miejscu, którego nie znam.

6krainaslubow

KIS: Ewa, chodź poplotkujemy teraz, o ślubach z roku 2013r. O ślubach znanych i lubianych. Napisałam notkę o wszystkich ślubach gwiazd z 2013r. Powiedz, który ślub podobał się Ci sie najbardziej, z tych, które widziałaś (niekoniecznie na własne oczy:))? Może sukienka, coś co zapamiętałaś?

EW: Kasia, właśnie sobie zdałam sprawę jak bardzo nie monitoruje rynku pod tym względem! [śmiech] Bo mówisz że było ich tak wiele, a ja raptem kojarzę 4-5 takich wesel.

KIS: Ok, no to właśnie o to chodzi, co kojarzysz?

EW: No oczywiście ślub Roberta Lewandowskiego, Kasi Zielińskiej jeden z najbardziej upalnych dni w zeszłym roku:) (wiem, bo same miałyśmy wtedy realizację).  i co jeszcze kojarzę? O rany…..

KIS: To zatrzymajmy sie na ślubie Kasi Zielińskiej. Ostatnio miałam okazję rozmawiać z Gosią Baczyńską, o sukni Kasi Zielińskiej i opiniach, jakie na ten temat pojawiły się sie w Internecie. Co sądzisz o tym całym zamieszaniu na temat sukni Kasi Zielińskiej?

EW: Myślę, że był to świadomy wybór pani Kasi Zielińskiej, jej pomysł na suknię oraz także media podczas ślubu. Myśle że pani Kasia chciała, aby wyglądało to tak, jak właśnie widzieliśmy, że wyglądało. Podobnie jak wcześniej u Oli Kwaśniewskiej gdzie media pojawiły się wszędzie i ochrona przy ślubie nie zaistniała, ale rozumiem, że od początku taki był zamysł, a nie brak kontroli podczas samego ślubu.  Z doświadczenia wiem, że to, co widzimy w finalnej wersji, nie dzieje się bez wiedzy czy udziału Młodej Pary. To są ich wyobrażenia i marzenia na temat tego najwspanialszego dnia! Ich ślubu!

3krainaslubow

KIS: Zgadzam się. To zawsze są ostateczne decyzje i wybór Młodej Pary, zarówno dotyczące sukni jak i organizacji.

EW: Tak. To co zapamiętałam, to też decyzja poinformowania mediów o tym że ślub Roberta Lewandowskiego będzie tydzień wcześniej. Tak się akurat złożyło, że ten tydzień wcześniej to właśnie my organizowałyśmy ślub w tym samym kościele, a inna agencja w tym samym miejscu, gdzie odbywało się wesele… U nas było spokojnie, ale w drugim miejscu działo się sporo: paparazzi, wozy transmisyjne, etc. Nie wiem kto o tym zdecydował: organizator czy młoda para, ale to akurat nie była fajna decyzja.

KIS: Obserwuję teraz ciekawą tendencje, z jednej strony, świadomych Młodych Panien, bo to w końcu dziewczyny podejmują decyzje o ślubie:) które decydują się na pomoc w organizacji ślubu. Nie zastanawiają się nad tym, od razu wiedzą w 100% że konsultant jest im potrzebny.

Druga grupa dziewczyn, z różnych powodów nie korzysta z pomocy konsultanta.

Jednak obie te grupy maja pełną świadomość kim jest konsultant ślubny. Czy też to zauważyłaś?

EW: Zdecydowanie tak. Nawet na forach internetowych,  pojawia się już bardzo dużo opinii o konsultantach ślubnych,  pojawiają się opinie ludzi, który korzystają z tych usług, i dzielą się swoimi wrażeniami. I świadomość i akceptacja naszego zawodu jest dużo większa, niż choćby 5 lat temu.

10krainaslubow

KIS. To jest fantastyczne!

Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie działalności PSKŚ (Stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych) na rzecz zmiany ustawy o ślubach w plenerze.  Zaczęliśmy to już dawno temu, ale przełom nastąpił już po moim odejściu z PSKŚ, opowiesz o tym? Wiem że nie jesteś rzecznikiem prasowym [ wypowiedź rzecznika prasowego PSKś, w kolejnym artykule- przyp.redakcja], ale chciałabym wspomnieć przy okazji naszego spotkania, o tym bardzo ważnym dla całej branży projekcie.

EW: Tak, faktycznie działamy bardzo mocno. W zeszłym roku, kilku naszych członków brało udział w obradach komisji senatu, gdzie mogliśmy przedstawić swój punkt widzenia. Tak, więc dajemy znać o sobie cały czas.  Jak wiesz wszystko zaczęło się od tej petycji, która i Ty pisałaś, i cały czas się coś dzieje, jest też projekt nowej ustawy, on cały czas się tworzy i teoretycznie, plan jest taki aby wszedł on w życie w 2015r.  Z drugiej jednak strony, zwróciliśmy uwagę na to że zapisy tej nowelizacji, też nie do końca, obejmują to co byśmy chcieli. Bo zostawiają cały czas możliwość powiedzenia „nie” przez urzędnika.

KIS: Ewa, ostatnie pytanie:) Byłyśmy w tym roku na targach ślubnych w styczniu w PKiN w Warszawie,  ja uważałam już 3 lata temu, że targi upadną i cała branża ślubna przeniesie się do Internetu, tak ja te 11 lat temu przeniosła się z gazety z czarnymi nekrologowymi ogłoszeniami, na Targi, tak teraz czas przyszedł na kolejny przeskok z targów do Internetu. I uważam, że targi będą się odbywały, jednak jako wielkie, wspaniale widowiska z pokazem mody i urody ślubnej.

Powiedz a jakie Ty masz wrażenie po tegorocznych targach? Oczywiście oprócz Twojego wspaniałego komentarza na naszym blogu [śmiech]

8krainaslubow

EW:[ śmiech]

Ja jestem zawiedziona tym, co zobaczyłam. oczywiście było kilka firm, na które zwróciłam uwagę, i przy tych stoiskach się zatrzymałam. Szczerze, przyznam się, że na targi chodzę towarzysko, porozmawiać, odwiedzić moich współpracowników, pomijając te spotkania, poziom innych firm jest niższy niż rok temu. Nie wiem czemu, czy ludziom sie nie chce, czy uważają że nie warto? Nie wiem.

Powiem Ci że bardzo bym chciała aby te targi się rozwinęły, żeby to wyglądało tak jak w Londynie, gdzie aby odwiedzić wszystkie stoiska, potrzebujesz pełne dwa dni. Te targi są tam wielkim i prestiżowym wydarzeniem, także biznesowym.

KIS: Tak, czyli zostają jedynie pokazy sukien.

EW: Wiesz co i fajnie byłoby gdyby firmy dekoratorskie pokazały nowe trendy na nadchodzący rok, tak samo np. cukiernie z tortami. Takie targi powinny być wyjściem z nowymi trendami. Torty powinniśmy móc spróbować. A nasze targi wyglądają tak, że nawet zdjęć zrobić nie możesz. Ludzie się denerwują, bo chcieliby zrobić fotkę – ułatwić sobie zapamiętanie tego, co zobaczyli. Fajnie byłoby móc spróbować torty, nie tylko je obejrzeć. Bo ludzie lubią dotykać, macać, próbować i wtedy właśnie zapamiętują. Ulotka to jest niestety średni pomysł, już dzisiaj, przy erze mobile. No ale wszystkie te zakazy i ograniczenia wynikają z naszej polskiej, bardzo fatalnej, mentalności…

KIS: Ja zawsze jak wchodziłam na targi, to myślałam o tym, że fajnie byłoby dostać reklamówkę, już wypełnioną ulotkami, nawet całą. Tak, aby w domu sobie wyjąć, obejrzeć, pomacać, wejść na www, zadzwonić itd..

Mi się bardzo na tegorocznych targach spodobały przymierzalnie! Cudowny pomysł.

EW: Faktycznie, dziewczyny przymierzały, z Mamami, przyjaciółkami, faktycznie stały tam i mierzyły suknie. To był strzał w dziesiątkę. Fajnie że pojawiły się też marki ekskluzywne. Szkoda że w tym roku Maciej Zień, zrezygnował.

2krainaslubow

KIS: On w tym roku wybrał Poznań.

EW: Tak dokładnie, za to wielu dobrych projektantów i krawców męskich dopisało, i to mnie cieszy bardzo mocno. To było ok.

KIS: Ewciu, BARDZOOOO Ci dziękuję za poświęcony czas i wspaniała herbatę:)

EW: Ja Tobie też:)

DSC_9542

Komentarze

  • Bardzo ciekawy wywiad, widać fajną chemię między Wami :D Ja zawsze czytając podobne mam ochotę rozmówcę jeszcze bardziej pociągnąć za język ;) To dobry znak :)

  • Zapraszam serdecznie :)

  • Małgorzata Kochanek do Ciebie zgłosimy sie w lato:) DObrze przeczytaj wywiad z Ewą, żeby dobrze odpowiedzieć na pierwsze pytanie:))))//KIS

  • Świetny wywiad z moją ulubioną konkurencją :)

  • Super bardzo chętnie przeczytam ten wywiad :)

  • Super, fajne, arcyinteresujące, zarąbiste, mega pozytywne, oszałamiające, na coś takiego warto zwrócić uwagę, gorąco pozdrawiam :)

  • Nigdzie nie było! ;)