KAŻDY MA SWOJE INDYWIDUALNE TALENTY I SILNE STRONY. TY TEŻ JE MASZ!

KAŻDY MA SWOJE INDYWIDUALNE TALENTY I SILNE STRONY. TY TEŻ JE MASZ!

Dziewczyny, zastanawiałam się nad tematem najnowszej notki i szukałam czegoś nieślubnego. Ile można być takim monotematycznym, prawda? :)

Daleko nie szukałam, tylko od razu wskoczyłam na moje ulubione podwórko – rozwój osobowości, odkrywanie silnych stron, talentów i budowanie swojej świetlanej przyszłości :)

Tematem ekscytuję się od około 5 lat. „Oświecenia” doznałam chyba w 2008, lub 2009 roku, kiedy w moje ręce wpadła niesamowita książka. Chciałam tu zaznaczyć, że to dzięki mojemu mężowi, za co będę mu dozgonnie wdzięczna.

Co to za książka?

„TERAZ ODKRYJ SWOJE SILNE STRONY.”  Autorzy to Marcus Buckingham i Donald O. Clifton.

W dużym skrócie – stworzyli oni we współpracy z Instytutem Gallupa rewolucyjny program, który pomaga odkryć swoje SILNE STRONY. Tak tak, nie słabe, nie beznadziejne, ale właśnie SILNE. Odkrywa przed nami, w czym jesteśmy naprawdę dobrzy, jaki zestaw silnych, mocnych cech nas opisuje.

my-znamy-nasze-silne-strony

Autorzy opisali 34 podstawowe, silne strony. Każdy z nas posiada ich indywidualną kompilację. Możemy je odkryć, wypełniając w internecie  profil Strengths Finder. 5 cech, które pojawią się na początku, to 5 naszych największych talentów.

Otóż przeczytałam książkę, wypełniłam test i moje życie się zmieniło. Naprawdę :) Serio serio :)

Przez całe swoje życie zmagałam się ze swoimi słabościami, nieumiejętnościami, brakami – generalnie skupiałam się na swojej beznadziejności i mocno pracowałam nad zmianą beznadziejności w jako taką nadzieję.

Słabo, prawda? Znacie to skądś?

I oto, nagle, pojawia się tych dwóch panów i oni mi mówią tak:

  (oni) Jolka, to jest bullshit, ty nie idź tą drogą!

– (ja) Ale że jak? Mam zaakceptować swoją beznadziejność? Mam przestać starać się być lepsza?

– (oni) Bejbe, Ty JUŻ jesteś LEPSZA. ZAJEBISTA. Ty bejbe lepiej weź i sprawdź po prostu, w czym. I na tym się skup.

– (ja) Ale… ale… ale…. naprawdę? że fajna jestem? yyyyy….. ? tylko jeszcze nie wiem, z której strony?

– (oni) Ty idź i i nie chrzań, weź ten test i go zrób. I jak się dowiesz więcej o swojej zajebistości, to wróć do nas i my Ci powiemy, co masz z tym zrobić.

Dobra. Wzięłam się i poszłam. Znaczy usiadłam przed tym komputerem i wypełniłam ten test (trwa przeciętnie ok. 30 minut).

Wyniki opisały 5 moich obszarów zajebistości. Dobra – mówiąc bardziej kulturalnie – poznałam 5 niezwykle pozytywnych cech, które są moim największym kapitałem. Których świadomość i koncentracja na nich pozwala mi pruć do przodu, jak perszing.

Przez wieki ludzkość skupiała się na naprawianiu błędów. „Lekarze studiowali choroby, by poznać zdrowie.”

W głowie utkwił mi obrazek z lekcji historii, kiedy nauczycielka opowiadała o jakiejś  wojnie we Francji (dokładnie jakiej, nie pamiętam, haha :) ). Do Francji wchodzą obce wojska. Twierdze broniące kraju w pełnej gotowości, by odeprzeć wroga. No bo przecież wróg zaraz przystąpi do oblężenia, prawda? Więc wszystkie siły do tych twierdz.

A co zrobił najeźdźca? Tak jakby… olał (dobra, mówiąc ładniej – zignorował :)) te twierdze i od razu zapuścił się do centrum kraju.

hahaha! toż to obrońcy twierdz mieli zapewne pyszne miny :)

I dokładnie to robią przeciętni ludzie na co dzień. Oblężają te twierdze. Rzeźbią te swoje problemy i niedoskonałości.

moge-robic-co-chce

A ja od kilku lata wsiadam na szybkiego rumaka (moje talenty) i mknę slalomem, omijając przeszkody, by być coraz bliżej celu.

Atrakcyjna wizja, prawda!? Polecam i Wam. Pierwszym krokiem jest przeczytanie książki i wypełnienie testu. Drugim – powrót do panów autorów i ich książki i przeanalizowanie cech, które nam wyszły w teście. Trzecim – MAKSYMALNE WYKORZYSTYWANIE SWOICH SILNYCH STRON.

 

Mam dla Was jednak smutną wiadomość. NIE MA już polskich książek z aktywnym kodem. Nie są już drukowane. Pozostaje Wam jedynie kupić używaną książkę w internecie, lub poszukać opisów samych talentów, pewnie też są dostępne. Ale bardzo Wam rekomenduję przeczytanie CAŁEJ książki, bo ona dobrze wyjaśnia tę POZYTYWNĄ filozofię anty-oblężniczą.

A co z testem w takim razie? Don’t worry, mam dla Was tym razem DOBRĄ wiadomość.

Kod do testu można kupić bezpośrednio na stronie Gallupa (płatność kartą kredytową) – kosztuje 9,99$. Dzisiaj odnalazłam tę cudowną stronę i wypełniłam test po raz drugi w życiu, żeby sprawdzić, co też się we mnie takiego ciekawego zmieniło! :) To jest tak niesamowicie ekscytujące, że aż podskakuję z radości :).

TUTAJ KUPICIE KOD I WYPEŁNICIE TEST: http://www.gallupstrengthscenter.com

Ważne – test jest w JĘZYKU POLSKIM, więc no worry.

Wyniki – niestety podają w języku angielskim. Ale znajdziecie sobie na internecie opisy tych silnych stron po polsku, lub jeszcze lepiej – zakupicie używaną książkę – i wszystkiego się dowiecie :) Da się!

W kolejnym wpisie, dla tych bardziej ostrożnych, napiszę więcej o samym teście – na czym polega i o co w nim chodzi. Mam nadzieję, że wtedy każda z Was zainwestuje w siebie te 10 dolków i zmieni swoje życie w kolorowy, pędzący pociąg! :)

Trzymam kciuki i zachęcam. No chyba że chcecie dalej sobie tkwić w maraźmie oraz lubicie walić głową w ścianę. Bo ja już nie :)

Z dziarskim pozdrowieniem,
Wasza LOLA :-*

 

Komentarze

Tagged , , , .

Organizacją ślubów żyję od 2006 roku, prowadząc jedną z pierwszych w Polsce agencji ślubnych 2CYTRYNY. Pomogłam ponad dwustu młodym parom w spełnieniu ich marzeń. Szaleństwa ślubne wyprawialiśmy na łące, w parku, w pałacach, nad jeziorem, nad brzegiem morza, w Polsce i za granicą, w przeróżnych zwyczajnych i mniej zwyczajnych okolicznościach. Tego bloga prowadzę razem z Kasią już od 2009 roku. To spory kawałek czasu, a jak na internet, to cała era :). W tym czasie odkrywałam też inne obszary realizacji siebie. Na moich szkoleniach i w życiu codziennym zmotywowałam wiele wspaniałych kobiet do tego, aby chciały odszukać w sobie swoje talenty i aby codziennie, z uporem i frajdą kreowały własne życie. I chyba to sprawia mi największą satysfakcję. Działanie i pchanie do działania. I osiąganie, zdobywanie nowych szczytów. A ponieważ wszystko płynie - nasz blog także się zmienia. Zatem już nie tylko o ślubach, ale i o innych rzeczach, które są ważne dla nas każdego dnia.
  • Dziekujemy Matylda Zając:)))

  • Piszecie fajne i inspirujące teksty. Będę do was zaglądać. Do tego ciekawą branżę macie.

  • Gosiapestka

    poszukuję tej książki, jeżeli ktoś coś wie, to proszę o wpis w komentarzu

  • notabene

    bardzo mi się ta koncepcja podoba :)

  • Plastolina

    Mogę robić to co naprawdę chcę – bardzo podoba mi się to hasło :)

  • super kostiumy

  • a to różnie bywa w życiu

  • Popieram,powinno być więcej takich tekstów.

  • Małgorzata Kochanek, ja ją mam ;-) //LOLA

  • Brawo! haahahha :) Piotr Tomasz Bąk , oplułam monitor. Kocham ten tekst :) //LOLA

  • Właśnie jakiś miesiąc temu ktoś zachęcał mnie do zrobienia tego testu podkreślając, że człowiek nie powinien skupiać sie na poprawianiu w sobie rzeczy, które są w nas słabe lub średnie, tylko na rozwijaniu właśnie tych wspaniałości. Szkoda, że książka nie jest juz dostępna na polskim rynku. Spróbuję się do niej dokopać w inny sposób ;)
    Dzięki za polecenie !

  • W ogóle, bracie, ( siostro :)) jeżeli nie masz na utrzymaniu rodziny, nie grozi ci głód, nie jesteś Tutsi ani Hutu i te sprawy, to wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: co lubię w życiu robić. A potem zacznij to robić.

  • Alicja Maj

    Do boju :)

  • Agnieszka Borkowska

    ej, dziewczny, co to za narzekanie? „staram się” „łatwo mówić” „czasami nie wychodzi”. Dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane. Wypełniła któraś z Was test? PRzeczytała książkę? do roboty! Ja jestem po, zrobiłam to 2 lata temu. I BARDZO POLECAM!!

  • Kemala

    Ja się staram skupiać na silnych stronach, ale czasami nie wychodzi :)

  • Elia

    łatwo mówić…

  • Anna O>

    Bosssko! Zgadzam się w całej rozciągłości! Ja też stosuje te filozofię. Szkoda naszego życia i czasu. Trzeba żyć dobrze, być zadowolonym z życia. Popieram!