/ OBYCZAJE ŚLUBNE / JAK UBRAć DZIECKO? MALI DRUŻBOWIE

JAK UBRAć DZIECKO? MALI DRUŻBOWIE

druhenki do ślubu
KIS on 5 grudnia 2009 - 01:17 w OBYCZAJE ŚLUBNE, Suknie ślubne

Wiadomo, drogie Siostry, że przy pewnych okolicznościach, a ceremonia zaślubin oraz wesele, jak najbardziej się do nich zaliczają, obowiązuje tzw. dress code, czyli określony kanon stroju. Czy dotyczy on również dzieci? W jaki sposób powinny one być ubrane na ślubie swoich rodziców lub krewnych?

Otóż, savoir vivre wymaga, aby dzieci, tak jak i dorośli również ubrane były elegancko. W przypadku ślubu własnych rodziców, dla chłopczyka wskazany byłby garniturek, a dla dziewczynki gustowna sukieneczka, może być kolorowa, w kwiatki lub jednolita.

W innych przypadkach, strój dla dzieci może być mniej formalny, lecz na pewno nie codzienny. Na ogół z dziewczynkami jest mniejszy problem, ponieważ sukienka zawsze przyda się na inne okazje, natomiast jeśli chodzi o garnitur dla chłopczyka, sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ momentalnie z niego wyrośnie i nie będzie okazji, żeby założył go więcej niż raz. Ponadto, wydatek na garnitur jest znacznie większy niż na sukienkę, dlatego też, proponuję ubrać chłopczyka w wygodne spodenki (spodnie z materiału, nie dresy) i koszulę. Można dorzucić krawat, doda nutę elegancji.  Do tego komfortowe buciki, niekoniecznie cisnące lakierki i proszę, maluchy gotowe do przyjęcia!

Ja wiem o czym myślicie: ) czy ogóle zapraszać dzieci na wesele: )…ale to już inna „para kaloszy”: )

Poniżej przedstawiamy różne typy stylizacji dziecięcych, nam przydały niektóre bardzoooo do gustu. Może i Was coś zainspiruje?:)

druhenki.1

druhenki.18

druhenki do ślubu

druhenki do ślubu

druhenki do ślubu

druhenka i chłopczyk do ślubu

druhenki do ślubu

druhenki do ślubu

druhenki do ślubu

druhenki do ślubu

druhenki do ślubu

druhenka i chłopczyk do ślubu

druhenki do ślubu

 

9 POST COMMENT

Dodaj komentarz

9 Komentarze
  • 29 listopada 2011

    A ja nie zgadzam się z tym, że lepiej dzieci zostawić w domu. Dzieci świetnie bąda się bawić, pod warunkiem, że wczesniej pomyślimy, jak zorganizowac im czas w taki sposób, by zamiast być kłopotem, stały się jedną z atrakcji wesela.Można je zaangażować do wspólnego tańca z Młodą Parą, pozwolić im wydmuchiwać bańki mydlane albo dac blok i kredki by stworzyły pamiątkowy portret ślubny, który potem uroczyście wręczą Młodej Parze.Można podzielić się opieką nad nimi-wystarczy by każdy z rodziców czuwał nad dziećmi przez 20-30 min. Można to zrobić samemu, można też wynająć nianie-animatorki, które odciążą w tym dniu rodziców i zajmą się dziećmi. Możliwości jest wiele. Wystarczy chcieć.:)

    Odpowiedz
  • 12 czerwca 2010

    nie moge znaleść dla siebie sukni dziecinej na ślub.

    Odpowiedz
    • 16 czerwca 2010
      KIS

      oliwia- gdzie szukasz? w którym mieście? może szybciej byłoby uszyć? mogę podrzucic Ci namiary na fajnego krawca.

      Odpowiedz
  • 14 stycznia 2010

    szukam sukienki na ślub cioci i koleżanki

    Odpowiedz
    • 14 stycznia 2010
      KIS

      Domyślam się że to nie jest ślub „Cioci i Koleżanki” :)) a tak bliżej jakbyś opisała siebie, ich śluby, to wtedy coś pomożemy;
      jesteś gościem czy świadkową?
      z jakiego miasta?
      trochę więcej o sobie, poprosimy:)

      Odpowiedz
  • 9 stycznia 2010

    No z tymi dziećmi na ślubie to rzeczywiście różnie, bo na fotkach to jak aniołki wyglądają, a tak naprawdę to kolorowo z nimi nie jest :)

    May
    Odpowiedz
  • 7 grudnia 2009

    No Moja Droga, jestem zdumiona, że nie ma zdjęcia przystojnego italiano partnera mojej uroczej acz naburmuszonej (jak na moją chrześnicę przystało) druhenki. Co do pytania czy zapraszac dzieci to jest to ogromny dylemat. Na początku rodzice się nawet obrażają a potem są przeszczęśliwi ,że mogli poszaleć i do południa następnego dnia mają wolne. Pamiętajmy jednak, że tam gdzie są rodzice pod wpływem alkoholu i zabawa dorosłych obecność dzieci nie koniecznie jest wskazana. W razie jakiegokolwiek wypadku z udziałem dzieci mamy kłopoty.

    Aha , a kupowanie sukienki dla druhenki to jest radocha jakich mało na świecie ;-)

    Dori
    Odpowiedz
    • 7 grudnia 2009
      KIS

      hahaha, hmmm nie zamieściłam ich zdjęcia bo są za ładni:) a twoja chrześnica w pozie Marlin Monroe zwaliłaby wszystkich z nóg…nie mogę tego robić moim czytelniczkom:)
      Gdy dorośli są pod wpływem alkoholu to pół biedy, gorzej gdy dzieci mylą sok jabłkowy z białym winem:))….no ale na ratunek przybyła SUPER bohaterska Panna Młoda (wprawdzie bez majtek na rajstopach, jak to miał w zwyczaju Superman:) ale czujna jak chrząszcz, jak ten chrabąszcz:)

      i przyznaje Tobie rację, że mimo wielkiej miłości do dzieci lepiej zostawić je w domu:)

      Odpowiedz
    • 8 grudnia 2009
      Black Lotus

      Spoko Dori na kłopoty Bednarski

      Black Lotus
      Odpowiedz